Hatifnats

Nie samym Cure...
Awatar użytkownika
love_cat
Disintegration
Posty: 2050
Rejestracja: piątek, 22 lutego 2008, 15:15
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: The Same Deep Water As You /krk

Hatifnats

Post autor: love_cat » środa, 16 września 2009, 11:29

Jakieś refleksje na temat tej muzyki?
"And kissing crimson fell into her waiting arms.."

Awatar użytkownika
Fozzie
The Top
Posty: 812
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 09:39
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: edge of the deep green sea
Kontakt:

Re: Hatifnats

Post autor: Fozzie » środa, 16 września 2009, 11:36

Nie :mrgreen:
take Cure!

Fozzie

Awatar użytkownika
s'the figurehead
Disintegration
Posty: 2071
Rejestracja: niedziela, 23 maja 2004, 12:32
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bóg wie gdzie...

Re: Hatifnats

Post autor: s'the figurehead » piątek, 18 września 2009, 22:52

Jeszcze nie... 8) Kilka kawałków słyszałem. Nawet dwa tygodnie temu grali w bydgoskim Mózgu i chciałem iść. (Z lenistwa nie poszedłem). Płytę chyba kupię, bo coś w tym (nich) jest. A swoją drogą, to jeden z członków zwierzył się ostatnio Piotrowi S.w 3., że TC i R.S. to wielka sprawa i wielki głos... Nie dosłownie, ale w tym kontekście, na co Piotr S. odpowiedział...Ech, nie warto nawet cytować. 8) :wink:

Awatar użytkownika
unclet
Seventeen Seconds
Posty: 327
Rejestracja: sobota, 22 sierpnia 2009, 16:16
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Hatifnats

Post autor: unclet » sobota, 19 września 2009, 08:44

A do mnie przemawiają :) Mają taki... przyjemny klimat.

Awatar użytkownika
nikon24
Boys Don't Cry
Posty: 213
Rejestracja: wtorek, 2 grudnia 2008, 17:23
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Re: Hatifnats

Post autor: nikon24 » sobota, 19 września 2009, 09:56

Fajnie grają, podoba mi się.
http://muzyka.gery.pl/cms/?id=48485

Awatar użytkownika
AgentCooper
Concert - The Cure Live
Posty: 1284
Rejestracja: niedziela, 6 lipca 2003, 12:40
Lokalizacja: Warszawa

Re: Hatifnats

Post autor: AgentCooper » poniedziałek, 21 września 2009, 20:20

Mam zaproszenie na piatkowy koncert w Trojce takze będzie okazja do oceny (no chyba ze mecz siatkarek się przeciągnie i się nie wyrobię :wink: )

Awatar użytkownika
Nell
Concert - The Cure Live
Posty: 1388
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 18:19
Numer gadu-gadu: 8089586

Re: Hatifnats

Post autor: Nell » poniedziałek, 21 września 2009, 20:53

Agencie, powinna teraz przemówić moja zazdrość... Zabierz mnie ze sobą, jestem grzeczna i mało miejsca zajmuję :mrgreen:
Lost forever in a happy crowd

Awatar użytkownika
AgentCooper
Concert - The Cure Live
Posty: 1284
Rejestracja: niedziela, 6 lipca 2003, 12:40
Lokalizacja: Warszawa

Re: Hatifnats

Post autor: AgentCooper » wtorek, 22 września 2009, 15:35

Nell pisze:Agencie, powinna teraz przemówić moja zazdrość... Zabierz mnie ze sobą, jestem grzeczna i mało miejsca zajmuję :mrgreen:
Hehe, spoko, tylko najpierw znajdz mi dobrą wymówkę dla mojej drugiej połówki bo póki co drugie zaproszenie w jej rękach ;)

Awatar użytkownika
love_cat
Disintegration
Posty: 2050
Rejestracja: piątek, 22 lutego 2008, 15:15
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: The Same Deep Water As You /krk

Re: Hatifnats

Post autor: love_cat » środa, 23 września 2009, 11:48

Na początku dałam się nabrać na głos wokalisty i myslałam że jest dziewczyną.. ale nie jest.. ma też bardzo przyjemny głos kiedy mówi.
"And kissing crimson fell into her waiting arms.."

Awatar użytkownika
AgentCooper
Concert - The Cure Live
Posty: 1284
Rejestracja: niedziela, 6 lipca 2003, 12:40
Lokalizacja: Warszawa

Re: Hatifnats

Post autor: AgentCooper » środa, 23 września 2009, 17:35

love_cat pisze:Na początku dałam się nabrać na głos wokalisty i myslałam że jest dziewczyną.. ale nie jest.. ma też bardzo przyjemny głos kiedy mówi.
no tak..wokal dość specyficzny hehe..chyba lepiej żeby przy takim głosie jednak był dziewczyną niż facetem 8)

Awatar użytkownika
s'the figurehead
Disintegration
Posty: 2071
Rejestracja: niedziela, 23 maja 2004, 12:32
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bóg wie gdzie...

Re: Hatifnats

Post autor: s'the figurehead » czwartek, 24 września 2009, 08:12

Może niekoniecznie z muzyką, ale wokalnie to mam skojarzenia z Sigur Rós :wink:

Awatar użytkownika
Gothic
Faith
Posty: 391
Rejestracja: środa, 5 czerwca 2002, 10:04
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Anywhere out of the world
Kontakt:

Re: Hatifnats

Post autor: Gothic » piątek, 25 września 2009, 11:57

Z tego co słyszałem w Trójce - zapowiada się calkiem interesujacy zespol na polskim rynku. "Niepolskie" brzmienie, nieco kjutowy klimacik i fajne gitarki. Mimo, ze wokal faktycznie stawia pytanie co do rodzaju posiadanych genitaliow - robi mile wrazenie. Bede na pewno obserowal rozwoj tej grupki.
"But awakes to a morning with no reason for waking"
http://www.pixeldreams.pl

Awatar użytkownika
dark
Boys Don't Cry
Posty: 229
Rejestracja: piątek, 24 października 2008, 14:21
Numer gadu-gadu: 0

Re: Hatifnats

Post autor: dark » piątek, 25 września 2009, 18:05

Faktycznie wokal bardzo damski, przypomina sie historia Placebo gdzie na początku tez nie wiedziano czy wokalista to dziewczyna czy facet :D
All shades of black...

Awatar użytkownika
s'the figurehead
Disintegration
Posty: 2071
Rejestracja: niedziela, 23 maja 2004, 12:32
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bóg wie gdzie...

Re: Hatifnats

Post autor: s'the figurehead » sobota, 26 września 2009, 11:11

Świetny wczorajszy koncert w Trójce. Agencie, byłeś?! (Siatkarki grały dość długo jednak... :wink: ) Wiele w tej muzyce przestrzeni i ciekawych połączeń stylistycznych, od Sigur Rós, poprzez This Empty Flow, na lekko progresywno-zimnofalowych klimatach kończąc... Tu nawet nie chodzi o porównania, dobrze mi się tego słucha i życzę im powodzenia w zdobywaniu fanów i poklasku w jak najlepszym tego słowa znaczeniu, oczywiście. Lecę do miasta po płytkę. :wink:

Awatar użytkownika
AgentCooper
Concert - The Cure Live
Posty: 1284
Rejestracja: niedziela, 6 lipca 2003, 12:40
Lokalizacja: Warszawa

Re: Hatifnats

Post autor: AgentCooper » sobota, 26 września 2009, 18:15

Byłem, byłem choć wychodziłem z domu przy spokojnym 2:0 a skończyło sie tie-breakiem :o

Co do koncertu chłopcy rzeczywiście mają potencjał. Muzyka jak na polskie realia dość oryginalna choć zachodnich zapożyczeń jest tam oczywiście mnóstwo poczynając od wspomnianego This Empty Flow, przez Mogwai czy God Is An Astronaut a na...The Cure kończąc (szczególnie momentami w partiach perkusji i basu).

Fajny koncert choć przyznam szczerze że w godzinnej dawce, poprzez bardzo zbliżone do siebie kompozycje jak dla mnie nieco pod koniec nużący.

Mimo wszystko trzymam kciuki za sprzedaż debiutanckiej płytki :)

ps. a dziś spokojne 3:0 choć jutro będzie dużo cięzej :)

ODPOWIEDZ