Moby - Wait For Me

Nie samym Cure...
Awatar użytkownika
AgentCooper
Concert - The Cure Live
Posty: 1284
Rejestracja: niedziela, 6 lipca 2003, 12:40
Lokalizacja: Warszawa

Moby - Wait For Me

Post autor: AgentCooper » wtorek, 19 maja 2009, 14:26

30 czerwca ukaże sie nowy album Mobiego. Na razie dostepny jest pierwszy singiel & video (http://pitchfork.com/tv/#/musicvideo/96 ... -head-mute), do wyrezyserowanego przez Davida Lyncha (!!!) numeru Shot In The Back Of The Head. Fajny clip utrzymany w typowym lynchowskim klimacie.

Jeśli cała płyta będzie jak singiel to będziemy mieć bardzo dobrą płytę - jak na razie pierwsze skojarzenie to okolice ostatniego longplaya...Portishead, a w każdym razie bardzo daleko od utrzymanego w stylistyce disco poprzedniej płyty Mobiego Last Night.

Mam nadzieje, ze bedzie nieźle, choc po tegorocznych rozczarowaniach płytowych dwoch gigantów (U2, DM) wolę się nie nastawiać specjalnie. Choć osobom jadącym na Open'Era i tak nieco zazdroszczę tego koncertu.

imaginary boy
Pornography
Posty: 542
Rejestracja: poniedziałek, 1 września 2003, 10:33
Numer gadu-gadu: 0

Re: Moby - Wait For Me

Post autor: imaginary boy » wtorek, 19 maja 2009, 16:20

Klipol DUMBLANDowaty taki, a piosnka zacna - może się Moby zrehabilituje, bo ostatnio cienko bywało...
Władek zrobił przyrząd na tokarce
Sygnał będzie w kosmos słał

Awatar użytkownika
AgentCooper
Concert - The Cure Live
Posty: 1284
Rejestracja: niedziela, 6 lipca 2003, 12:40
Lokalizacja: Warszawa

Re: Moby - Wait For Me

Post autor: AgentCooper » wtorek, 30 czerwca 2009, 07:29

Zakupione, trzykrotnie przesłuchane.
Ogólne wrażenie - bardzo atmosferyczna, przestrzenna płyta. Zdecydowanie nieradiowa, także cięzko będzie wykroić tym razem jakiś klasyczny singlowy przebój, choć znając geniusz Mobiego to i tak sprzeda większość numerów do reklam poczynając od płatków śniadaniowych a na najnowszej wersji Mercedesa kończąc.
Moby na Wait for Me poszedł w stronę chłodnej melancholii znanej w postaci pojedyńczych numerów z większości poprzednich płyt (może z wyjątkiem bardzo klubowej ostatniej płyty) ale tutaj cały album jest w tym klimacie. Ciekawe co zaprezentuje na Open'erze bo jesli koncert wypełnią kompozycje wyłącznie z WFM to ludzie mogą posnąć. Niemniej jak dotychczas jedna z najlepszych płyt roku, choć trzeba jeszcze jej trochę posłuchać żeby wyrobić sobie opinię.

ps. tym razem spokojnie można kupować wersję Eastern Europe. Pełna książeczka w wersji "oryginalnej" zawiera jedynie kolejną kolekcję stworków znanych z teledysków Mobiego

Awatar użytkownika
s'the figurehead
Disintegration
Posty: 2071
Rejestracja: niedziela, 23 maja 2004, 12:32
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bóg wie gdzie...

Re: Moby - Wait For Me

Post autor: s'the figurehead » sobota, 11 lipca 2009, 01:12

Skończyłem odsłuchiwać i pierwsze wrażenia jak najbardziej ok. Bardzo przyjemny feeling ... :wink:

ODPOWIEDZ