ulubione polskie teksty

Nie samym Cure...
Awatar użytkownika
eljanusz
Japanese Whispers
Posty: 631
Rejestracja: czwartek, 15 września 2005, 22:47
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wyspa Wynalazców
Kontakt:

ulubione polskie teksty

Post autor: eljanusz » środa, 25 czerwca 2008, 17:20

zaczynam temat. na poczatek takie.

RÓŻE EUROPY - ANARCHIA

Między nami Boga
Honoru ojczyzny nie ma
Nie ma jedności
Kiedy górę i dół dzieli mur
Bankowych skarbców
Ukrytych kosztowności
W komercyjnych produktach
Podwiązkach i ludzkiej naiwności
Anarchia jest poza poza kontrolą
Zburzymy system
Faszystowskiej dyskoteki
Nie ma wolności
Kiedy górę i dół dzieli mur
Narzuconej wiary
Fałszywej moralności
W socjo-technicznych imaginacjach
I ludzkiej próżności



POST REGIMENT - RELIGIA

Czy wierzysz w to światło ?
Niepotrzebne słowa, niepotrzebne składanie rąk
Czy wierzysz w ich światło ?
Niepotrzebne gmachy zaśmiecone ludźmi
Mesjasze światła poddani wzniosłej prostytucji
Niepotrzebne słowa, niepotrzebne słowa, niepotrzebne składanie, składanie rak, składanie rak
Tylko sny o wielkości
Przerażeni ludzie wpatrzeni w czerń
Tylko sny o miłości
Kochać się znaczy nienawidzić się
Prawda jest nienawiścią, fabryka kłamstw, fabryka kłamstw
Czy wierzysz w ich światło, kiedy jeden z nich
Wmawia ci, że miłość, że miłość to strach
Składanie rąk, składanie rąk, składanie rąk
To twoje światło, to twoje światło, to twoje światło, to twoje światło.



T.LOVE - NASZA TRADYCJA

Na szyi krzyzyk - w kieszeni amunicja
Na wieki wiekow - to jest nasza tradycja
Na stole wodka - uciecha krotka
Uciecha krotka - na stole wodka

Nasza tradycja
Nasza tradycja

Nasza rodzina - w imie Ojca i Syna
Niedzielna mara - na tacke ofiara
Nasza lektura - Mickiewicz czy Stachura?
Wszyscy sikaja - wielbia i kochaja

Nasza tradycja
Nasza tradycja

Kiedy oni przyjda - podpalic moj dom
Wytargaja jezyk - wygryza zab moj
Za brak honoru - wygnaja mnie ze dworu
Podlacza mnie pod prad - za moj blad

Podlacza mnie pod prad
Za moj blad

Na szyi krzyzyk - w kieszeni amunicja
Na wieki wiekow - to jest nasza tradycja

Nasza tradycja
Nasza tradycja



KULT - 6 LAT PÓŹNIEJ

Słońce już zaszło, jest wieczór na niebie
Odprowadzam teraz do domu Ciebie
Lecz zanim zaczniesz myśleć o tym, co się stało
Proszę Cię, spotkajmy się rano
Już od tylu lat patrzę w Twoje oczy
Ty wiesz, że mnie niczym nie zaskoczysz
Nie ma powodu do zazdrości
Czasem chciałbym nie mieć litości

Dla Ciebie
O tym ja mówić chcę
Długo i głośno

Dla Ciebie
O tym ja mówić chcę
Długo i głośno

Ważny czuję się, gdy obejmę Cię ramieniem
Nie jesteśmy w niebie, chodzimy po ziemi
To wszystko, co stało się przez ten czas
Jest w Tobie i we mnie, zostało w nas
I czasem gdy się budzę i mogę być zły
Ale to nie zmienia niczego, a Ty
Możesz poczuć czasem brak mojej solidności
Lecz zrozum, nie ma wolności bez miłości

Dla Ciebie
O tym ja mówić chcę
Długo i głośno

Dla Ciebie
O tym ja mówić chcę
Długo i głośno

Nowy dzień się zaczyna i słońce wschodzi
Uważajmy, by się nie rozłączyć
I nowe rzeczy w sobie teraz odkrywamy
To nieprawda, że do końca się znamy
Czasem bardzo niewiele czasu jest potrzeba
By zburzyć wszystko i wszystko pogrzebać
Zrozumieć trzeba, jak groźne są pozory
Przecież nie ma miłości bez pokory

Dla Ciebie
O tym ja mówić chcę
Długo i głośno

Dla Ciebie
O tym ja mówić chcę
Długo i głośno

Księżyc zachodzi, nowy dzień się przebudzi
Zimnica może w każdym coś ostudzić
Pomyślmy, jak wiele trzeba mądrości
By stopić się w jedności
Już od tylu lat patrzę w Twoje oczy
Czy myślisz jednak, że mnie czymś zaskoczysz
I złe dni bywają w bezmyślnej złości
Czasem jesteśmy bez litości

Dla Ciebie |
O tym ja mówić ci chcę
Długo i głośno

RÓŻE EUROPY - ZA COCA-COLĘ I MIŁOŚĆ

Kiedy ja wpatrzony w ciebie
Widzę uśmiech dla innych
Kiedy wyglądam przez okno na ulicę
Widzę na niej pornografię
Kiedy pytasz mnie brutalnie
Czy możemy się jeszcze kochać
Kiedy niemiłe są pocałunki
Język wzburzony
Nagle mnie zapytał

CO CO CO
CO ty tutaj robisz
Jak długo będziesz
Jeszcze zwlekał

Kiedy żaby rechoczą nocą
Nikt nie pyta komu one służą
Kiedy patrzę z brzegu na rzekę
Widzę w niej cudze odbicia
Kiedy Pijak użala się Cygance
Ona mówi to są urojenia
Kiedy dłonie trzęsąc się pocą
Język wzburzony nagle mnie zapytał

CO CO CO CO ...

DEZERTER - CHRYSTUS NA DEFILADZIE

Oto w mieście wielkie poruszenie
Zjechali działacze wziąć udział w naradzie
Bo ksiądz z ambony ogłosił w niedzielę
że Chrystus weźmie udział w defiladzie
Wierni w kolejce do konfesjonału
Rachują grzechy by się dobrze wyspowiadać
A działacze w miejskiej radzie
Radzą jak tu z księdzem się dogadać
Do dnia zwycięstwa już tak mało czasu
I jedni i drudzy wieszaja chorągiewki
Dzieci miasto ubierają w kwiaty
Chłopcy dla wojska Chrystusowi
dziewczynki
I oto jest już dziś za chwilę
Wielka defilada z Chrystusem na czele
Słychać już marsz i płacz wzruszenia
Wielki dzwon odzywa się w kościele
Gdy przechodzą szeregi i już widać
czołgi
Działacze czują ulgę wierni nie
wierzą
Lecz nagle ksiądz zrywa się na nogi
I wrzeszczy: jest!... ale drewniany i na krzyżu!...

s_z_e_r_n
Pornography
Posty: 577
Rejestracja: wtorek, 8 stycznia 2008, 19:06
Numer gadu-gadu: 0

Re: ulubione polskie teksty

Post autor: s_z_e_r_n » czwartek, 26 czerwca 2008, 07:40

Teksty piosenek Panów Przybory i Wasowskiego. Nie ma lepszych polskich tekstów i chyba już nie bedzie.

Awatar użytkownika
eljanusz
Japanese Whispers
Posty: 631
Rejestracja: czwartek, 15 września 2005, 22:47
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wyspa Wynalazców
Kontakt:

Re: ulubione polskie teksty

Post autor: eljanusz » czwartek, 26 czerwca 2008, 15:25

a `podolski jaki masz paszport` to moj ulubiony.

ja tez lubie piosenki Wasowskiego i Przybory, ale tylko piosenki, bo sam kabaret jak ogladam dzis to mnie meczy.
a syna Jerzego - Grzegorza Wasowskiego poprostu uwielbiam za poczucie humoru :D to co robil z Mannem i Materna na poczatku lat 90tych w Polsce to bylo cos rewelacyjnego - Za Chwile Dalszy Ciag Programu. potem KOC tez byl okej. w Trojce nadal ma swoje audycje. strasznie go lubie.

bardzo cenie teksty Piotrka Klatta z Róż Europy tak od `Stancie przed Lustrami` do `Poganie Kochaj i Obrazaj`.
no i Edward Stachura jest dla mnie wielkim bardem. uwielbiam jego poezje gitarową.

Awatar użytkownika
FranekTeleranek
Faith
Posty: 411
Rejestracja: sobota, 6 marca 2004, 18:34
Numer gadu-gadu: 0

Re: ulubione polskie teksty

Post autor: FranekTeleranek » czwartek, 26 czerwca 2008, 17:57

Uzbierałoby się trochę tych tekstów. na pewno kilka rzeczy Myslovitz: Mieć czy Być, W Deszczu Maleńkich Żółtych Kwiatów, Myszy i Ludzie, W 10 sekund przez całe życie itd... Republiki - Tak Tak to Ja i Odchodząc i oczywiście Franek Kimono - King Bruce Lee Karate Mistrz

Zamieszcze jeszcze 2 w całości:

Wieża Radości, Wieża Samotności - Sztywny Pal Azji

Mieszkam w wysokiej wieży otoczonej fosą
Mam parasol, który chroni mnie przed nocą
Oddycham głęboko, stawiam piedestały
Jutro będę duży, dzisiaj jestem mały

Stawiam świat na głowie do góry nogami
Na odwrót i wspak bawię się słowami
Na białym czarnym kreślę jakieś plamy
Jutro będę duży, dzisiaj jestem mały

Mieszkam w wysokiej wieży, ona mnie obroni
Nie walczę już z nikim, nie walczę już o nic
Palą się na stosie moje ideały
Jutro będę duży, dzisiaj jestem mały

Stawiam świat na głowie do góry nogami
Na odwrót i wspak bawię się słowami
Na białym czarnym kreślę jakieś plamy
Jutro będę duży, dzisiaj jestem mały


Turbo - Dorosłe Dzieci

Dorosłe dzieci
Nauczyli nas regułek i dat,
Nawbijali nam mądrości do łba,
Powtarzali, co nam wolno, co nie,
Przekonali, co jest dobre, co złe.

Odmierzyli jedną miarą nasz dzień,
Wyznaczyli czas na pracę i sen.
Nie zostało pominięte już nic,
Tylko jakoś wciąż nie wiemy jak żyć.

Dorosłe dzieci mają żal,
Za kiepski przepis na ten świat.
Dorosłe dzieci mają żal,
Że ktoś im tyle z życia skradł.

Nauczyli nas, że przyjaźń to fałsz,
Okłamali, że na wszystko jest czas.
Powtarzali, że niw wierzyć to błąd,
Przekonali, że spokojny jest dom.

Odmierzyli każdy uśmiech i grosz.
Wyznaczyli niepozorny nasz los.
Nie zostało pominięte już nic,
Tylko jakoś wciąż nie wiemy jak żyć.

Dorosłe dzieci mają żal,
Za kiepski przepis na ten świat.
Dorosłe dzieci mają żal,
Że ktoś im tyle z życia skradł.
Kubuś Puchatek Kubuś Jutro i Dziś Ja i Mój puchaty Miś

imaginary boy
Pornography
Posty: 542
Rejestracja: poniedziałek, 1 września 2003, 10:33
Numer gadu-gadu: 0

Re: ulubione polskie teksty

Post autor: imaginary boy » czwartek, 26 czerwca 2008, 18:47

Dla mnie mistrzem jest Jarek Janiszewki i musiałbym tu chyba wywalić wszystkie teksty Bielizny... ;)
Ok, wybrałem "Kurację..."

Bielizna - " Kuracja Doktora Granata ":

Ogromny ból zaczął nękać mnie,
Robił z głowy pusty wór, który szarpie pies.
Zwracałem się do wielu znanych miejsc,
Każdy lekarz marszczył brew, nie wiedział, co mi jest.

Pewnego dnia na drzwiach napisał ktoś:
"Doktor Granat zniszczy ból, to bardzo miły gość".
Znalazłem go, miał wielki stary dom.
W środku, z miejsca dał mi w twarz i ryknął niczym grom:

"Nie miej do mnie żalu, muszę bić od razu,
Ta kuracja właśnie taka jest.
Podaj swoja rękę, popatrz prosto w oczy,
Trzeba tylko byś uwierzył mi,
Ja naprawdę mogę pomóc ci."

Mieszkam tu z nim już prawie 7 lat,
Robię wszystko, czego chce, udaję nawet psa.
Był taki dzień, że bardzo chciałem wyjść,
Ból sparaliżował mnie, nie mogłem nigdzie iść.

Wczoraj, gdy spał, dobrałem się do akt,
Z brzegu zaraz moja twarz sprzed 10 lat.
Stałem jak słup, nie mogłem złapać tchu,
Obok zdjęcia sporo plam i kilka jego słów:

"Będę równy z Bogiem, swoją arkę stworzę,
Muszę tylko zadać wielki ból.
Armia moich ludzi nieustannie rośnie,
Na swych rękach będą nosić mnie,
Gdy bez bólu minie cały dzień".
Władek zrobił przyrząd na tokarce
Sygnał będzie w kosmos słał

Awatar użytkownika
Rav
The Head On The Door
Posty: 1080
Rejestracja: wtorek, 2 grudnia 2003, 21:36
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: WARSZAWA
Kontakt:

Re: ulubione polskie teksty

Post autor: Rav » poniedziałek, 30 czerwca 2008, 22:43

MAANAM
Ta noc do innych jest niepodobna
Olga Jackowska

Kiedyś tyle miałam w głowie
Na tak, na nie zawsze odpowiedź
Uśmiech nowy, twarz wciąż nową
Na każdy głupi gest gotowy
Kiedyś tyle miałam w głowie
Uciekałam i płakałam
Brałam wszystko na poważnie
To co dzisiaj jest nieważne

Teraz mówię sercu, aby sercem było
Ta noc do innych jest niepodobna
I leżę cicho, cicho przy twym boku
Godzina mija za godzinę

J już wiem, że spadnie deszcz
Drzewo znów się zazieleni
Choć milknie głos co krzyczy we mnie
Nie daje mi wytchnienia
I nie pytaj mnie jak żyć
Czy długo będę z ciebie kpić
Trawa wciąż jeszcze zielona
Moja miłość jest szalona

Teraz mówię sercu, aby sercem było
Ta noc do innych jest niepodobna
I leżę cicho, cicho przy twym boku
Godzina mija za godzinę


REPUBLIKA
Nie pytaj o Polskę
Grzegorz Ciechowski

To nie karnawał
ale tańczyć chcę
i będę tańczył z nią po dzień

to nie zabawa
ale bawię się
bezsenne noce senne dnie

to nie kochanka
ale sypiam z nią
choć śmieją ze mnie się i drwią

taka zmęczona
i pijana wciąż
dlatego nie

NIE PYTAJ WIĘCEJ MNIE

nie pytaj mnie
dlaczego jestem z nią
nie pytaj mnie
dlaczego z inną nie
nie pytaj mnie
dlaczego myślę że...
że nie ma dla mnie innych miejsc

nie pytaj mnie
co ciągle widzę w niej
nie pytaj mnie dlaczego w innej nie
nie pytaj mnie
dlaczego ciągle chce
zasypiać w niej i budzić się

te brudne dworce
gdzie spotykam ja
te tłumy które cicho klną

ten pijak który mruczy coś przez sen
że PÓKI MY ŻYJEMY ona żyje też

NIE PYTAJ MNIE
NIE PYTAJ MNIE
C0 WIDZĘ W NIEJ

nie pytaj mnie
co ciągle widzę w niej
nie pytaj mnie dlaczego w innej nie
nie pytaj mnie
dlaczego ciągle chcę
zasypiać w niej i budzić się

nie pytaj mnie
dlaczego jestem z nią
nie pytaj mnie
dlaczego z inną nie
nie pytaj mnie
dlaczego myślę że...
że nie ma dla mnie innych miejsc
DM TOUR 2013: Monachium, Budapeszt, Zagrzeb, Bratysława, Berlin, Paryż, Warszawa

guslarenko
Japanese Whispers
Posty: 749
Rejestracja: środa, 24 października 2007, 16:12

Re: ulubione polskie teksty

Post autor: guslarenko » środa, 2 lipca 2008, 20:00

O! Nie pytaj o Polskę to też mój ulubiony tekst i opozycyjna wizja w utworze 'Polska' Kazika

Poranne zorze, poranne zorze
Gdy ide w Sopocie nad morzem
Po plazy brudno-piaskowej
Baltyk smierdzi ropa naftowa
Poranne chodniki
Gdy ide, nie rozmawiam z nikim
Jak jest w niedziele nad ranem
Po sobotnich balach chodniki zarzygane

Polska
Mieszkam w Polsce
Mieszkam w Polsce
Mieszkam tu, tu, tu, tu

Koncerty popoludniowe
Pelne bezmozgow w sluzbie porzadkowej
Patrza wokolo, bo swedza ich rece
Kochaja bic coraz wiecej i wiecej
Znowu wieczorne przygody
Gdy wchodze na kamienne schody
Zaczepia mnie pijanych meneli wielu
Jutro spotkaja sie w kosciele
http://www.free-lyrics.org

Polska
Mieszkam w Polsce
Mieszkam w Polsce
Mieszkam tu, tu, tu, tu

Nocne sklepy z mlekiem
I patrze, co sie dzieje pod sklepem
Tlum przystawia komus do twarzy piesci
Zadaja dla niego kary smierci
Znowu poranne pociagi
Ja stoje i patrze na mundurowe dziwolagi
Czy byles kiedys w Kutnie na dworcu w nocy
Jest tak brudno i brzydko, ze pekaja oczy

Polska
Mieszkam w Polsce
Mieszkam w Polsce
Mieszkam tu, tu, tu, tu

Nocne sklepy z mlekiem
I patrze, co sie dzieje pod sklepem
Tlum przystawia komus do twarzy piesci
Zadaja dla niego kary smierci
Znowu poranne pociagi
Ja stoje i patrze na mundurowe dziwolagi
Czy byles kiedys u nas na dworcu w nocy
Jest tak brudno i brzydko, ze pekaja oczy, oczy, oczy

Polska
Mieszkam w Polsce
Mieszkam w Polsce
Mieszkam tu, tu, tu, tu

Awatar użytkownika
AniaK
Easy Cure
Posty: 14
Rejestracja: poniedziałek, 28 kwietnia 2008, 23:10
Numer gadu-gadu: 5226673

Re: ulubione polskie teksty

Post autor: AniaK » środa, 9 lipca 2008, 19:52

MORALNE SALTO

Z krucyfiksu co noc
Patrzy się na nią
Kiedy składa na pół
Sukienkę tanią
Nie powie nic kiedy znów
Włoży ją rano
Wszystko już o niej wie
Tani stróż anioł

Drugi rok stoi tam
Za firanką
Nie wybaczy mu że
On poszedł z tamtą
Wylało się na stół
Moralne salto
Smutna historia ta
Z dominantą

Snów dziwnych ma pięć
Jak palców jej pięć u dłoni każdej
Ściera swój uśmiech ze starych zdjęć
Jego uśmiechu część
Głodne oczy nakarmi
Dobrze wie już że MY
Się nie dzieli przez TRZY
Z młodszymi koleżankami i
Jeśli już ktoś dziś puka w jej drzwi
To z całych sił tylko
Przeciąg trzaska złudzeniami


Mocniej wtuli się w koc
W czarnej godzinie
Nie policzy tych łez
Zostały w kinie
Pożegna ją dym ze świec
Popiół w kominie
Z krzyża zszedł dziś w tę noc
Nie będzie przy niej

Ona coraz śmielszą ma chęć
W kuchni palnik z gazem
Sama sobie wydaje się tłem
a życie jej puszcza się płazem
Ona przeklina ten dzień
I siebie przed ołtarzem
Nie pytaj mnie skąd o tym wiem
Opowiem ci o tym innym razem...

Snów dziwnych ma pięć
Jak palców jej pięć u dłoni każdej
Ściera swój uśmiech ze starych zdjęć
Jego uśmiechu część
Głodne oczy nakarmi
Dobrze wie już że MY
Się nie dzieli przez TRZY
Zwłaszcza z koleżankami
Jeśli już ktoś dziś puka w jej drzwi
To z całych sił tylko
Przeciąg trzaska złudzeniami

Nie fajnie jej z tym
nie pytaj czy jej fajnie


STAPAJAC PO NIEPEWNYM GRUNCIE

Stąpamy we dwoje po niepewnym gruncie
Choć kto inny śpi przy tobie,
Nie ty mnie rano budzisz
Stąpamy we dwoje po niepewnym gruncie
Czasem nawet jest z tym dobrze
Wstyd o tym głośno mówić
Stąpamy we dwoje po niepewnym gruncie
Kiedy myślę, że cię kocham
Kiedy czuję, że cię chcę
Dawno mamy już za sobą pierwsze kroki w chmurach
Znamy dobrze swoje miejsce, wiemy dobrze gdzie nasz brzeg
Przy nadpalonych mostach
Gdzieś pomiędzy wierszami
Znów wybucha w nas permanentne siódme niebo
Już nie panuję nad zmysłami
Moje oczy są oczami wariata
Kiedy spotykają się z twoimi oczami
'Stąpamy we dwoje po niepewnym gruncie...choć kto inny śpi przy tobie, nie ty mnie rano budzisz...'

Vielebny

Re: ulubione polskie teksty

Post autor: Vielebny » środa, 9 lipca 2008, 20:11

może nie ulubiony (bo jak wybrać ulubiony z tysięcy) ale bardzo lubi

Closterkeller - Violette
Omywana zimną wodą jak szkło
Ja gładsza co dzień, czyściejsza co noc
Do połowy w kamień, zmieniona w kamień
Wśród strumienia klęczę całkiem sama
Płacz od ścian odbity w luster sali
Echem kryształowym wraca się
Gdy klęczę pośrodku strumienia
Tak blisko jest brzeg
Białe kwiaty w lustrach odbijają
Chcę być tam gdzie one, blisko i daleko tak
Tak wierne, tak czyste
Jak bardzo chciałabym być ja

Nocą cicho pada deszcz
Na każdym płatku jeden grzech
Czarnych kwiatów
Śpi woda, słychać szept
Zmieniona w kamień mylę sen
Z marzeniami

Więc oddaj mi kolory trzy
Czerń, biel, fiolet - zimny kolor mojej krwi
Potrzebny mi, bo ani żyć
Modlić nie, nie, nie chcę i nie umiem się
Gdy pośrodku strumienia
Tak długo już klęczę
I patrzę na drzewa, biel kwiatów, ptaki, las
Więc dodaj mi jeden kolor więcej do krwi

Nocą cicho pada deszcz
Na każdym płatku jeden grzech
Czarnych kwiatów
Śpi woda, słychać szept
Zmieniona w kamień piję ten
Słodki koktajl snu z marzeniami

Proszę oddaj mi moje kolory krwi
Czerń i biel da ostrość sądu
Fiolet życie wróci mi
Ja w kobietę
A kamień zmieni się w chleb
W gęstą trawę dam krok
Wyjdę na suchy brzeg
Kiedy powróci do mnie mój fiolet
Mój fiolet, mój fiolet, mój kolor
Patrzę na czarne drzewa
Kwiatów biel, luster blask
Niezmieniona pośrodku strumienia ciągle trwam
Kryształowa jak On
Uwięziona jak On - mój fiolet
Mój fiolet, mój kolor

Nocą cicho pada deszcz
Na każdym płatku jeden grzech
Czarnych kwiatów
Śpi woda, słychać szept
Zmieniona w kamień mylę sen
Z marzeniami
Śpi woda, słychać szept
Zmieniona w kamień mylę sen
Z marzeniami
Nocą cicho pada deszcz
Na każdym płatku jeden grzech
Czarnych kwiatów......

Awatar użytkownika
drowning_man92
Seventeen Seconds
Posty: 335
Rejestracja: sobota, 2 lutego 2008, 19:33
Numer gadu-gadu: 447608
Lokalizacja: Prawie Rzeszów.
Kontakt:

Re: ulubione polskie teksty

Post autor: drowning_man92 » środa, 9 lipca 2008, 22:47

Gdybym miał wybrać jeden jedyny spośród polskich, to właśnie byłby to tekst napisany powyżej. Właściwie nie słucham wiele polskiej muzyki, więc i wyboru dużego nie mam.
The spiderman is always hungry.

Awatar użytkownika
martynarnr91
Japanese Whispers
Posty: 762
Rejestracja: czwartek, 8 listopada 2007, 14:36
Lokalizacja: Stalowa Wola/ Kraków
Kontakt:

Re: ulubione polskie teksty

Post autor: martynarnr91 » piątek, 19 lutego 2010, 21:19

Myslovitz - szklany człowiek

Jeszcze noc się wokół tli, a już wiem, że dzień jest zły
Zdjęcia gwiazd, w gazecie chleb
I jak zwykle moja twarz byle jaki wygląd ma
A na włosach jakiś spray

Palę w piecu, ciepło jest, moje wiersze - trochę wstyd
Gdzieś na ścianie dyplom mam - trzecie miejsce w skoku w dal
Znowu na nic przydam się, lepiej chyba pójdę spać
Nie oglądaj moich zdjęć

Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart
I zapominać chcę tak często jak się da
Że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart

Ty pilnuj moich snów i przychodź kiedy chcesz
Te chwile z moich dni do jednej dłoni zbierz
I nie pocieszaj mnie i tak tu będę stał
Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
Trujące kwiaty, trujące liście drzew
Anioły bez twarzy, demony wokół mnie
///
marvja.blogspot.com

sławekg
Seventeen Seconds
Posty: 323
Rejestracja: poniedziałek, 15 października 2007, 22:36

Re: ulubione polskie teksty

Post autor: sławekg » piątek, 19 lutego 2010, 23:19

Ten u góry Fantastyczny.Jeden z lepszych.

Awatar użytkownika
robert...p
Faith
Posty: 417
Rejestracja: środa, 15 października 2003, 10:26
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: neverland

Re: ulubione polskie teksty

Post autor: robert...p » poniedziałek, 22 lutego 2010, 15:50

ten chyba najpiękniejszy

Myslovitz - Chciałbym umrzeć z miłości

Świat wypadł mi z moich rąk
Jakoś tak nie jest mi nawet żal

Czy ty wiesz jak chciałbyś żyć, bo ja też
Chyba tak chciałem przez cały czas, lecz

Jeśli muszę i wybrać będę mógł jak odejść
To przecież dobrze, dobrze o tym wiem
Chciałbym umrzeć przy tobie

Wieje wiatr, pachnie wiosną i wiem
Że ty łatwo tak zgodziłaś na to się i

Jeśli muszę i wybrać będę mógł jak odejść
To przecież dobrze, dobrze o tym wiem
Chciałbym umrzeć przy tobie

Jeśli kiedyś wybrać będę mógł jak to zrobić
To przecież dobrze, dobrze o tym wiem
Chciałbym umrzeć z miłości


Nie na krześle, nie we śnie
Nie w spokoju i nie w dzień
Nie chcę łatwo, nie za sto lat
Chciałbym umrzeć z miłości

Nie bez bólu i nie w domu
Nie chcę szybko i nie chcę młodo
Nie szczęśliwie i wśród bliskich
Chciałbym umrzeć z miłości


... a słuchając tego prawie zawsze przechodzą mnie ciarki...
Myslovitz - Myszy i ludzie

To znów ja, chciałem być chwilę sam
Mówią mi w rozmowach, że to głupie jest
W każda noc, w każdy dzień
Wielki ból i przerażenie
W każda noc, w każdy dzień, wielki ból

To znów ja, wchłonięty wstyd gdzies schował się
Każdy wiersz pełen jest głupich zdań
W każda noc, w każdy dzień
Wielki ból i przerażenie
W każda noc, w każdy dzień
Wielki ból i przerażenie

Dzika noc, dziki dzień
Wielki strach i przerażenie
Mówią źle, mówią zły, mówią wariat

Miałem kiedyś plan zostawić wszystkich was
Odmienić dziwny los, zbudować sobie raj
Zaczepić myśli gdzieś, gdzie nie dochodzi śmiech
Gdzie żaden ślepy szpieg nie rozszyfruje mnie

Miałem kiedyś plan oszukać własny strach
Bez okien kupić dom, pod drzwi podstawić stół
Lecz zrozumiałem, że kiedy ściemnia się
To z was wychodzi zło
Pożera wszystkich, nie ja, nie ja

W każdym z was jest wariat, w każdym z was

Awatar użytkownika
robert...p
Faith
Posty: 417
Rejestracja: środa, 15 października 2003, 10:26
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: neverland

Re: ulubione polskie teksty

Post autor: robert...p » poniedziałek, 22 lutego 2010, 15:51

a ten byłby trzeci...
martynarnr91 pisze:Myslovitz - szklany człowiek

Jeszcze noc się wokół tli, a już wiem, że dzień jest zły
Zdjęcia gwiazd, w gazecie chleb
I jak zwykle moja twarz byle jaki wygląd ma
A na włosach jakiś spray
a ten byłby trzeci :-)

Palę w piecu, ciepło jest, moje wiersze - trochę wstyd
Gdzieś na ścianie dyplom mam - trzecie miejsce w skoku w dal
Znowu na nic przydam się, lepiej chyba pójdę spać
Nie oglądaj moich zdjęć

Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart
I zapominać chcę tak często jak się da
Że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart

Ty pilnuj moich snów i przychodź kiedy chcesz
Te chwile z moich dni do jednej dłoni zbierz
I nie pocieszaj mnie i tak tu będę stał
Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart

Awatar użytkownika
martynarnr91
Japanese Whispers
Posty: 762
Rejestracja: czwartek, 8 listopada 2007, 14:36
Lokalizacja: Stalowa Wola/ Kraków
Kontakt:

Re: ulubione polskie teksty

Post autor: martynarnr91 » niedziela, 28 lutego 2010, 01:33

w Myslovitz potrafią popełnić bd dobre teksty :)
Chciałbym umrzeć z miłości długo mnie nie chwytało ale po usłyszeniu live w Jarocinie hmm ten deszcz i ta piosenka na koniec :)

Ostatnio przy wspominaniu wypadów na koncerty przypomniałam sobie o KSU a kilka kawałków mają naprawdę świetnych :)

MOJE BIESZCZADY I

GÓRY AŻ DO NIEBA I ZIELENI KRZYK
POLNA DROGA POŚRÓD KWIATÓW I ZŁAMANY KRZYŻ
STRUMIEŃ SKRYTY W MROKU I ZDZICZAŁY SAD
STARA CERKIEW POD MODRZEWIEM I PĘKNIĘTY DZWON
ZAROŚNIĘTY CMENTARZ NA NIM DZIKIE BZY
ILE ŁEZ I ILE KRZYWDY, ILE LUDZKIEJ KRWI
KSIĘŻYC NAD OTRYTEM , NIEBO PEŁNE GWIAZD
TAŃCZĄ SZARE POPIELICE
SAN USYPIA NAS

TO WŁAŚNIE SĄ
TO WŁAŚNIE MOJE BIESZCZADY
ZAROŚNIĘTE OLCHĄ POLA DAWNEJ WSI
KTO JE ORAŁ KTO JE ZASIAŁ NIE PAMIĘTA NIKT
SKRZYPIĄ MARTWE ŚWIERKI TO DREWNIANY PŁACZ
ŚWIAT SIĘ KOŃCZY W SOKOLNIKACH DALEJ TYLKO LAS
DRUTY NA GRANICY DZIELĄ NACJE DWIE
DZIELI ŚCIANA NIENAWIŚCI I PRZERAŻA MNIE
SAN JEST TAKI PŁYTKI GDZIE BENIOWEJ BRZEG
DZIELI LUDZI DZIELI MYŚLI STRASZNY JEGO GNIEW

MOJE BIESZCZADY II

NOC UMARŁA - NASTAŁ DZIEŃ
SŁONCE NAD POŁONINĄ
GINIE MGŁA - ODSŁANIA ŚWIAT
A LAS CZERWIENIĄ SPŁYNĄŁ
CICHY POTOK - BUDZI SIĘ
ORZEŁ STRAŻ SWĄ ZACZYNA
TAKA CISZA - TANIEC BARW
NAD UŚPIONĄ DOLINĄ

DLACZEGO SĄ TAKIE PIĘKNE
DLACZEGO TAK ZŁE DLA LUDZ
DLACZEGO MOJE BIESZCZADY
TAK KOCHAM I NIENAWIDZĘ

ZNÓW BEZ FORSY - ŻADNYCH SZANS
Z TAKĄ MYŚLĄ SIĘ BUDZĘ
NIE MA PRACY - PRZYSZŁOŚCI TEŻ
NA TYM SMUTNYM ODLUDZIU
ZNÓW NA KRECHĘ BĘDZIEMY PIĆ
BY ZAPOMNIEĆ O JUTRZE
POTEM RANO POTWORNY KAC
I PRZEPITA TWARZ W LUSTRZE

DLACZEGO SĄ TAKIE PIĘKNE
DLACZEGO TAK ZŁE DLA LUDZI
DLACZEGO MOJE BIESZCZADY
TAK KOCHAM I NIENAWIDZĘ

MOJE GÓRY A W NICH MÓJ DOM
MOJE MIEJSCE WŚRÓD LUDZI
NIE CHCĘ NIGDY PORZUCAĆ GO
NIE CHCĘ GO NIENAWIDZIĆ
MUSZĘ ZABIĆ MIŁOŚĆ MĄ
DO TEJ ZIEMI OKRUTNEJ
MUSZĘ UCIEC DALEKO STĄD
PRZED SZALEŃSTWEM I SMUTKIEM

DLACZEGO SĄ TAKIE PIĘKNE
DLACZEGO TAK ZŁE DLA LUDZI
DLACZEGO MOJE BIESZCZADY
TAK KOCHAM I NIENAWIDZĘ
DLACZEGO TA ŚLEPA MIŁOŚĆ
STAŁA SIĘ Z CZASEM SZALEŃSTWEM
DLACZEGO MOJE BIESZCZADY
SĄ MYM NAJWIĘKSZYM PRZEKLEŃSTWEM


LUDZIE BEZ TWARZY

Wypluci z gardeł czasu
Wymięci jak banknoty
Snują się po ulicach
Ludzie bez twarzy

Ich przygarbione plecy
Gotowe do ukłonów
Przygięte od dzieciństwa
Ludzie bez twarzy

Na ich twarzach smutek
Ich życie puste jest
Bez końca powielają
Z szablonu kolejny dzień

To życie ich przygniata
Ciężarem monotonii
A starość jego kresem
Ludzie bez twarzy

I czasem iskra gniewu
W oczach tak zmęczonych
Przypomni , że istnieją
Ludzie bez twarzy

MOJA NIENAWIŚĆ, MOJA DEPRESJA


Jakże straszny jest poniedziałek
W wrogim mieście martwych ścian
Jakże smutne są niedziele
W pokoju szarym jak ja
I te twarze blade śmiercią
I te oczy ślepe złe
Powielane w nieskończoność
Które nienawidzą mnie

To miasto pożera mózg
To miasto zatruwa sen
To miasto to żywy trup
To miasto pulsuje złem

Moja klatka jest otwarta
Moje nogi nie są skute
Tylko dusza niewolnika
Jest strażnikiem do drzwi kluczem
Liczę nieszczęść dni ponure
Płaczę sercem oczy suche
Szyję swą otulam sznurem
I chcę krzyczeć uszy głuche
Trujące kwiaty, trujące liście drzew
Anioły bez twarzy, demony wokół mnie
///
marvja.blogspot.com

ODPOWIEDZ