cover-y, bezczelne nasladowanie, wzorowanie....

Nie samym Cure...
guslarenko
Japanese Whispers
Posty: 749
Rejestracja: środa, 24 października 2007, 16:12

Re: cover-y, bezczelne nasladowanie, wzorowanie....

Post autor: guslarenko » wtorek, 19 sierpnia 2008, 13:28

jak dla mnie najlepszy cover cura to Purple Haze

Awatar użytkownika
CureMar
Concert - The Cure Live
Posty: 1260
Rejestracja: niedziela, 26 maja 2002, 21:49
Numer gadu-gadu: 5308708
Lokalizacja: Gdańsk / Underneath the Stars
Kontakt:

Re: cover-y, bezczelne nasladowanie, wzorowanie....

Post autor: CureMar » wtorek, 19 sierpnia 2008, 13:55

Ale, która wersja, bo są dwie :)
"Ten pijak, który mruczy coś przez sen,
Że póki my żyjemy, Ona żyje też..."

guslarenko
Japanese Whispers
Posty: 749
Rejestracja: środa, 24 października 2007, 16:12

Re: cover-y, bezczelne nasladowanie, wzorowanie....

Post autor: guslarenko » wtorek, 19 sierpnia 2008, 19:41

ta druga :D

Awatar użytkownika
sylaba
Easy Cure
Posty: 20
Rejestracja: wtorek, 26 grudnia 2006, 10:50
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: GOP

Re: cover-y, bezczelne nasladowanie, wzorowanie....

Post autor: sylaba » sobota, 23 sierpnia 2008, 15:01


Awatar użytkownika
eljanusz
Japanese Whispers
Posty: 631
Rejestracja: czwartek, 15 września 2005, 22:47
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wyspa Wynalazców
Kontakt:

Re: cover-y, bezczelne nasladowanie, wzorowanie....

Post autor: eljanusz » wtorek, 9 września 2008, 08:25

You Weren't There - New Model Army http://www.youtube.com/watch?v=ZfgHcfHU_Xk kojarzy sie troszke z LET IT BE . Justin Sullivan solo na koncercie w Polsce w 2003 zagral Gimme Shelter Stonsów.

guslarenko
Japanese Whispers
Posty: 749
Rejestracja: środa, 24 października 2007, 16:12

Re: cover-y, bezczelne nasladowanie, wzorowanie....

Post autor: guslarenko » wtorek, 9 września 2008, 21:08

było już? świetny cover georga michaela killer/papa was a rolling stone

to chyba jakaś płyta z coverami była? w każdym razie, temu panu pozwalam coverować ( lepsze to dla niego niż zabawy w kiblu z policjantem :mrgreen: ).

Awatar użytkownika
selva
Three Imaginary Boys
Posty: 98
Rejestracja: piątek, 16 lutego 2007, 19:52
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: z dżungli.

Re: cover-y, bezczelne nasladowanie, wzorowanie....

Post autor: selva » wtorek, 9 września 2008, 23:20

wrzucę od siebie kapkę coverów, które mi sie przypomniały. kolejność przypadkowa, bo i na gorąco będzie.

Coil - Tainted Love i Who by Fire. tak może śpiewać tylko John.
Johnny Cash - Hurt. blues druzgocący ludzką duszę.
The Chameleons - Tomorrow Never Knows. zbijcie mnie, ale to lepsze od oryginału. :P
Jeff Buckley - Hallelujah. genialny kawałek genialnego Cohena, w równie genialnym wykonaniu Jeffa. ciary.
Ours - Femme Fatale. łagodniej, bardziej melodyjnie. no i Gnecco zamiast Nico. nie wiem, co lepsze. :D
Tricky - Tattoo. przeciągająca się w czasie wersja Banshees. doskonała do okołoerotycznych wygibasów.
Reznor & Murphy - Nightclubbing. drugiego takiego kawałka nie ma. wersja oryginalna równie pożądana.
Sneaker Pimps i cała masa kowerów, ze szczególnym naciskiem na: Ashes to Ashes (miód, gdyby nie oni, nigdy bym nie pokochała tego numeru), Firestarter (jak pięknie może brzmieć Prodigy, kiedy już nie brzmi jak Prodigy :D), Golden Brown (szaleństwo :P)
U2 - All Along the Watchtower i Unchained Melody. dwa doskonałe numery w dobrym wykonaniu.
Placebo - Running Up That Hill. jedyny kawałek Placków, który jeszcze znoszę. pewnie dlatego, że nie ich. ale doskonały jest. :)
Diamanda Galas - I Put a Spell on You. kochasz albo nienawidzisz, nie ma opcji pośredniej.
Steven Wilson - seria Cover Version I, II, III i IV. godny polecenia kower Kjurowego 'A Forest' (Cover Version III). mniam.
Lydia Lunch - Spooky. Dusty Spingfield sceny no-wave. ;)
Datassette - Untitled Interpolu. miazga. :P

w klimacie Kjurów jeszcze rosyjska formacja Miesto Wstrieczi i 'Piatnica', ichniejsza wersja 'Friday I'm in Love', jakże pocieszna. przez jakiś czas, dawno temu, radowała słuchaczy Trójkowej Listy przebojów. :D

o Joyach było, więc tylko dorzucę troszku.
Nine Inch Nails - Dead Souls. genialny kower. masa energii, doskonały nakręcacz poniedziałkowy, chociaż tytuł nieco przeczy. ;)
Komety - Ice Age. omijać szerokim łukiem. równie tragiczny jak 'Shadowplay' Killersów.
a w sprawie kowerów popełnionych na 'Love Will Tear Us Apart' zapraszam pod następujący LINK.

więcej grzechów (chwilowo) nie pamiętam.

Awatar użytkownika
eljanusz
Japanese Whispers
Posty: 631
Rejestracja: czwartek, 15 września 2005, 22:47
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wyspa Wynalazców
Kontakt:

Re: cover-y, bezczelne nasladowanie, wzorowanie....

Post autor: eljanusz » środa, 10 września 2008, 17:16

selva pisze:formacja Miesto Wstrieczi i 'Piatnica', ichniejsza wersja 'Friday I'm in Love', jakże pocieszna. przez jakiś czas, dawno temu, radowała słuchaczy Trójkowej Listy przebojów.
fajne to jest :) . z tego co pamietam, to chlopcy specjalnie przyjechali z Rosji, aby zobaczyc Cure w Łodzi.

Awatar użytkownika
eljanusz
Japanese Whispers
Posty: 631
Rejestracja: czwartek, 15 września 2005, 22:47
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wyspa Wynalazców
Kontakt:

Re: cover-y, bezczelne nasladowanie, wzorowanie....

Post autor: eljanusz » poniedziałek, 22 września 2008, 15:32

Sonic Youth - Superstar (by The Carpenters) http://www.youtube.com/watch?v=hHZNWimbhUE

Awatar użytkownika
love_cat
Disintegration
Posty: 2050
Rejestracja: piątek, 22 lutego 2008, 15:15
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: The Same Deep Water As You /krk

Re: cover-y, bezczelne nasladowanie, wzorowanie....

Post autor: love_cat » wtorek, 21 października 2008, 07:49

Z kogo Kings Of Leon zerżnęli ten "pulsujący" motyw w otwierającym płytę Only By The Night "Closer"?
Wiem że słyszałam kiedyś coś bardzo podobnego, ale za nic nie mogę sobie przypomnieć czyje to było.
"And kissing crimson fell into her waiting arms.."

Awatar użytkownika
sylaba
Easy Cure
Posty: 20
Rejestracja: wtorek, 26 grudnia 2006, 10:50
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: GOP

Re: cover-y, bezczelne nasladowanie, wzorowanie....

Post autor: sylaba » niedziela, 18 stycznia 2009, 10:59

modelowy przykład subtelnej, intrygującej melancholii w postaci marka eitzela http://pl.youtube.com/watch?v=bE9K4GA8C8w
bierze na swój warsztat klasykę klasyki http://pl.youtube.com/watch?v=PpD8FpGpBjE
i powstaje
http://mog.com/walkingthecow/blog/120120

mistrzostwo, Panie i Panowie, mistrzostwo.

Awatar użytkownika
nexus
Three Imaginary Boys
Posty: 72
Rejestracja: poniedziałek, 28 czerwca 2004, 17:03
Numer gadu-gadu: 0
Kontakt:

Re: cover-y, bezczelne nasladowanie, wzorowanie....

Post autor: nexus » sobota, 25 kwietnia 2009, 08:44

Być może była o tym mowa gdzieś w tematak Kjurowych nie mniej zapodaju tutaj

http://www.youtube.com/watch?v=bW9pXdiKoU4

:roll:

pytanie - czy do zrobienia czegoś takiego potrzebna jest zgoda grubego czy też jest to samowolka wytwórni? Gdzieś tam czytałem że to kompozytor ma prawo do rozporządzania nutami. Wytwórnia co najwyzej może rozpowszechniać nagraniami. Kto jest do chuja za to odpowiedzielny :evil:
przepraszam

Awatar użytkownika
s'the figurehead
Disintegration
Posty: 2071
Rejestracja: niedziela, 23 maja 2004, 12:32
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bóg wie gdzie...

Re: cover-y, bezczelne nasladowanie, wzorowanie....

Post autor: s'the figurehead » sobota, 2 maja 2009, 00:04

New Dawn Fades (Joy Division dla ścisłości) - w interpretacji Moby'ego na ścieżce dźwiękowej z Gorączki M. Manna. Uważam, że świetnie zrobiony! 8)

Awatar użytkownika
nikon24
Boys Don't Cry
Posty: 213
Rejestracja: wtorek, 2 grudnia 2008, 17:23
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Re: cover-y, bezczelne nasladowanie, wzorowanie....

Post autor: nikon24 » poniedziałek, 8 czerwca 2009, 08:09

Just Like Heaven by Fascination Street - Tribute to the cure
http://www.youtube.com/watch?v=o6pU-1jMspQ

Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: cover-y, bezczelne nasladowanie, wzorowanie....

Post autor: Nevyn » sobota, 20 czerwca 2009, 18:58

http://www.myspace.com/atomicneon

polecam posluchanie.

wokal czasami slaby, ale ogolnie widac wzorowanie sie na The cure.

a nawet jeszcze Myslovitza gdzieniegdzie slysze.
Have a Cure day :)

ODPOWIEDZ