cover-y, bezczelne nasladowanie, wzorowanie....

Nie samym Cure...
Awatar użytkownika
cyjanek
Concert - The Cure Live
Posty: 1259
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2003, 23:23
Numer gadu-gadu: 1882016
Lokalizacja: z kartonowego pudełka [krk]

Re: cover-y, bezczelne nasladowanie, wzorowanie....

Post autor: cyjanek » czwartek, 19 czerwca 2008, 08:56

http://youtube.com/watch?v=QQtLoJlQD6E
http://youtube.com/watch?v=cynRS4F_yUY
jak dla mnie podobienstwo jest wyraźne, po prostu bardzo podobna melodia - tylko myslovitz troche glosniej:p; zwłaszcza początek zawsze nasuwa mi takie skojarzenia
a jesli chodzi o "only mistake"/"blue velvet" to linia basu głównie.
.

Awatar użytkownika
love_cat
Disintegration
Posty: 2050
Rejestracja: piątek, 22 lutego 2008, 15:15
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: The Same Deep Water As You /krk

Re: cover-y, bezczelne nasladowanie, wzorowanie....

Post autor: love_cat » czwartek, 19 czerwca 2008, 15:12

Just Like Heaven - Katie Melua.
Nie powiem żeby mnie zachwyciło
"And kissing crimson fell into her waiting arms.."

Awatar użytkownika
alberto balsalm
The Top
Posty: 884
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 07:49
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: berlin-kingston-londyn

Re: cover-y, bezczelne nasladowanie, wzorowanie....

Post autor: alberto balsalm » czwartek, 19 czerwca 2008, 15:33

kiedyś polski zespół eva popełnił zajebistą wersję "plastic passion" - dla mnie jeden z niewielu coverów, które prześcigają oryginał. podobnie "ziggy stardust" bowiego w wykonaniu bauhaus.
jakiś fajny tekst po angielsku, który wyraża moją osobowość.

s_z_e_r_n
Pornography
Posty: 577
Rejestracja: wtorek, 8 stycznia 2008, 19:06
Numer gadu-gadu: 0

Re: cover-y, bezczelne nasladowanie, wzorowanie....

Post autor: s_z_e_r_n » piątek, 20 czerwca 2008, 08:35

A propos wzorowania i bezczelnego naśladowania - fantastycznie pod Joy Division grało DePress Andrzeja Dziubka. Niestety nie mam nic na youtube, ale wystarczy posłuchać pierwszy kawałek z drugiej płyty. Majstersztyk! Prawie nierozróżnialny z Curtisem.

s_z_e_r_n
Pornography
Posty: 577
Rejestracja: wtorek, 8 stycznia 2008, 19:06
Numer gadu-gadu: 0

Re: cover-y, bezczelne nasladowanie, wzorowanie....

Post autor: s_z_e_r_n » piątek, 20 czerwca 2008, 21:57

Widze ze było juz o Myslovitz:) No to jeszcze na dokadke:

Oryginał (niestety live)
http://www.youtube.com/watch?v=TkQFi9H7l0E
I bezczelna podróba:
http://www.youtube.com/watch?v=bLEQMU8MvUk

Awatar użytkownika
eljanusz
Japanese Whispers
Posty: 631
Rejestracja: czwartek, 15 września 2005, 22:47
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wyspa Wynalazców
Kontakt:

Re: cover-y, bezczelne nasladowanie, wzorowanie....

Post autor: eljanusz » piątek, 20 czerwca 2008, 22:58

widze ze myslovitz nie tylko w tekstach jest slaby, do tego jeszcze niezle sie wzoruje tu i owdzie. :lol:

JMM
Easy Cure
Posty: 32
Rejestracja: poniedziałek, 15 października 2007, 21:39

Re: cover-y, bezczelne nasladowanie, wzorowanie....

Post autor: JMM » sobota, 21 czerwca 2008, 09:10

s_z_e_r_n pisze:Widze ze było juz o Myslovitz:) No to jeszcze na dokadke:

Oryginał (niestety live)
http://www.youtube.com/watch?v=TkQFi9H7l0E
I bezczelna podróba:
http://www.youtube.com/watch?v=bLEQMU8MvUk
To proszę mi pokazać jakiegoś wykonawce który na swojej pierwszej płycie nie wzoruje się na innych ; )

imaginary boy
Pornography
Posty: 542
Rejestracja: poniedziałek, 1 września 2003, 10:33
Numer gadu-gadu: 0

Re: cover-y, bezczelne nasladowanie, wzorowanie....

Post autor: imaginary boy » sobota, 21 czerwca 2008, 09:25

A tak Kjury zrzynają z New Ordera:

New Order - "Dreams Never End" :
http://pl.youtube.com/watch?v=v6LQb9nEUBQ
The Cure - "Inbetween Days" :
http://pl.youtube.com/watch?v=4CgWhNSD3KI

New Order - "Blue Monday" :
http://pl.youtube.com/watch?v=ts9r0QHuFHw
The Cure - "The Walk" :
http://pl.youtube.com/watch?v=moPt4oAB-ls
Władek zrobił przyrząd na tokarce
Sygnał będzie w kosmos słał

s_z_e_r_n
Pornography
Posty: 577
Rejestracja: wtorek, 8 stycznia 2008, 19:06
Numer gadu-gadu: 0

Re: cover-y, bezczelne nasladowanie, wzorowanie....

Post autor: s_z_e_r_n » sobota, 21 czerwca 2008, 10:56

JMM pisze:
s_z_e_r_n pisze:Widze ze było juz o Myslovitz:) No to jeszcze na dokadke:

Oryginał (niestety live)
http://www.youtube.com/watch?v=TkQFi9H7l0E
I bezczelna podróba:
http://www.youtube.com/watch?v=bLEQMU8MvUk
To proszę mi pokazać jakiegoś wykonawce który na swojej pierwszej płycie nie wzoruje się na innych ; )
Zbyt dużo, by wymieniać.
Poza tym co innego wzorowac się, a co innego rżnąć nuta w nutę.

Awatar użytkownika
eljanusz
Japanese Whispers
Posty: 631
Rejestracja: czwartek, 15 września 2005, 22:47
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wyspa Wynalazców
Kontakt:

Re: cover-y, bezczelne nasladowanie, wzorowanie....

Post autor: eljanusz » sobota, 21 czerwca 2008, 18:01

jasne. co innego czerpac inspiracje, a co innego bezczelnie krasc nutki. :(

Mike Oldfield - Moonlight Shadow
http://www.youtube.com/watch?v=8bOLkPbPCbk

Urszula - Malinowy Król
http://www.youtube.com/watch?v=jmUAouV5v8s

Awatar użytkownika
eljanusz
Japanese Whispers
Posty: 631
Rejestracja: czwartek, 15 września 2005, 22:47
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wyspa Wynalazców
Kontakt:

Re: cover-y, bezczelne nasladowanie, wzorowanie....

Post autor: eljanusz » sobota, 21 czerwca 2008, 18:28

dla fanow PANA KLEKSA.

Menage - Memory
http://www.youtube.com/watch?v=kwEIG-Sn5Ts

Zdzislawa Sosnicka - Pozegnanie z bajka
http://www.youtube.com/watch?v=Ck8wFOP_BRw

s_z_e_r_n
Pornography
Posty: 577
Rejestracja: wtorek, 8 stycznia 2008, 19:06
Numer gadu-gadu: 0

Re: cover-y, bezczelne nasladowanie, wzorowanie....

Post autor: s_z_e_r_n » sobota, 21 czerwca 2008, 18:42

O tym Malinowym Królu już gdzieś tutaj czytałam.

Oprócz coverów, wzorowania i bezczelnego nasladowania sią jeszcze niezwykle zbiegi okoliczności - oto przykład.
1982:
http://www.youtube.com/watch?v=eAiKC1FEc-A - tak mniejwiecej od 25 do 40sekundy
1986:
http://www.youtube.com/watch?v=LY1RNuzT4XU - od 1min 19sekundy

Awatar użytkownika
eljanusz
Japanese Whispers
Posty: 631
Rejestracja: czwartek, 15 września 2005, 22:47
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wyspa Wynalazców
Kontakt:

Re: cover-y, bezczelne nasladowanie, wzorowanie....

Post autor: eljanusz » sobota, 21 czerwca 2008, 19:21

tak to bywa, gdy sie uzyje podobnej sekwencji dzwiekow lub akordow, oczywiscie nieswiadomie. takich podobienstw jest wiele. wlasnie dreams never end wydaje mi sie takim zbiegiem okolicznosci.

guslarenko
Japanese Whispers
Posty: 749
Rejestracja: środa, 24 października 2007, 16:12

Re: cover-y, bezczelne nasladowanie, wzorowanie....

Post autor: guslarenko » niedziela, 22 czerwca 2008, 19:21

lubelski full - simon and gurkencośtam - jakiś kawałek :)

s_z_e_r_n
Pornography
Posty: 577
Rejestracja: wtorek, 8 stycznia 2008, 19:06
Numer gadu-gadu: 0

Re: cover-y, bezczelne nasladowanie, wzorowanie....

Post autor: s_z_e_r_n » poniedziałek, 23 czerwca 2008, 07:10

guslarenko pisze:lubelski full - simon and gurkencośtam - jakiś kawałek :)
po pierwsze - nie lubelski, tylko leżajski :)
po drugie - Simon & Garfunkel :) :)
po trzecie - "El Condor Pasa" nie jest autorswa S&G tylko Daniela Alomía Roblesa :) :) :)

ODPOWIEDZ