40 LAT MINĘŁO czyli WIECZORNE PSYCHODELE

Nie samym Cure...
Awatar użytkownika
Darek12.73
Faith
Posty: 353
Rejestracja: wtorek, 16 sierpnia 2005, 00:43
Numer gadu-gadu: 4387326
Lokalizacja: Ziemie Odzyskane

Post autor: Darek12.73 » środa, 8 lutego 2006, 19:42

Aphrodites Child – 666
Aphrodites Child – Complete Collection 1967-1971

Ocenka: 4+

Ponoć protoplaści Black Metalu!!!

Awatar użytkownika
Darek12.73
Faith
Posty: 353
Rejestracja: wtorek, 16 sierpnia 2005, 00:43
Numer gadu-gadu: 4387326
Lokalizacja: Ziemie Odzyskane

Post autor: Darek12.73 » środa, 8 lutego 2006, 20:00

Konkretnie to płyta wyszła w 1972r. Ale chłopaki zaczęli coś razem dłubać już w 1968.

Awatar użytkownika
exitsnake
Pornography
Posty: 578
Rejestracja: piątek, 6 maja 2005, 00:08
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: exitsnake » czwartek, 9 lutego 2006, 03:47

ja mam w domu tylko dwie płyty z tego okresu...

LED ZEPPELIN I dla mnie to fantastyczna płyta, mega debiut, i choć dużo na niej bluesowych kawałków (a za bluesem nie przepadam), to liczą się tu tylko wokalista (jeszcze nie taki zmanierowany) wioślarz i sekcja (Bohnam to był gościu, miał styl nie ma co:)
jednym słowem: klasyka. OCENA 5

LED ZEPPELIN II nigdy mnie nie przekonała do końca, jest to dla mnie przykład "syndromu drugiej płyty", zresztą nagrali ją troszku na siłę tego samego 1969 roku. najsłabsza z numerków, nie ratuję jej tu nawet genialne Whola Lotta Love...OCENA 3

a tak na marginesie właśnie słucham debiut KULA SHAKER, Grateful Dead się tu kłania
Thank You and see You next time...

Awatar użytkownika
DrowningMan
The Top
Posty: 846
Rejestracja: sobota, 10 kwietnia 2004, 22:36
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bialystok/Warszawa
Kontakt:

Post autor: DrowningMan » piątek, 10 lutego 2006, 11:56

No Peiter, znów trafiłeś w moje gusta. Dobry temat.... :wink:

Nie jestem pewien czy ta plyta miesci sie w wyznaczonym okresie ale...
FUNKADELIC "Maggot Brain"
4
Połączenie Funku z psychodelą, mniam!

A czy do tematu można zaliczyć KRAUTROCK? :D
Jeśli tak to chciałbym wymienić np.
AMON DULL II - "Phallus Dei" i "Yeti" dwie świetne płytki tego niemieckiego zespołu, pierwsza jeszcze mocno surowa i dlatego mniej mi się podobająca

Awatar użytkownika
alberto balsalm
The Top
Posty: 884
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 07:49
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: berlin-kingston-londyn

Post autor: alberto balsalm » środa, 15 sierpnia 2007, 17:48

peiter, poszedłbyś w końcu z duchem czasu. :twisted:
jakiś fajny tekst po angielsku, który wyraża moją osobowość.

Awatar użytkownika
exitsnake
Pornography
Posty: 578
Rejestracja: piątek, 6 maja 2005, 00:08
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: exitsnake » niedziela, 7 października 2007, 19:28

picia, nie masz czasem wrażenia że mówisz sam do siebie w tym dziale :?: :roll:
Thank You and see You next time...

Awatar użytkownika
exitsnake
Pornography
Posty: 578
Rejestracja: piątek, 6 maja 2005, 00:08
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: exitsnake » niedziela, 7 października 2007, 19:58

nie przesadzaj - w końcu chyba nie jesteś ogrodnikiem :))

ale coś zadziałałeś - może ja sam otworzę swój wątek - "Obciach story" na którym będę promował płyty z gatunku "kamień milowy/long play obciachowy"?
pomyślę o tym :wink:
Thank You and see You next time...

Awatar użytkownika
alberto balsalm
The Top
Posty: 884
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 07:49
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: berlin-kingston-londyn

Post autor: alberto balsalm » poniedziałek, 8 października 2007, 00:26

peiter i inni, kojarzycie scotta walkera?
jakiś fajny tekst po angielsku, który wyraża moją osobowość.

Awatar użytkownika
alberto balsalm
The Top
Posty: 884
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 07:49
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: berlin-kingston-londyn

Post autor: alberto balsalm » środa, 10 października 2007, 16:25

walker brothers i scott walker to jak niebo i ziemia. żaden tam naiwny rock z naleciałościami folkowymi. posłuchaj płyty "tilt" z 1995 r. albo ubiegłorocznej "the drift" - to muzyka, która przywraca wiarę w prawdziwą niezależność i bezkompromisowość.
jakiś fajny tekst po angielsku, który wyraża moją osobowość.

Awatar użytkownika
bm
Seventeen Seconds
Posty: 339
Rejestracja: poniedziałek, 20 listopada 2006, 20:22
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: underneath the stars

Post autor: bm » sobota, 20 października 2007, 12:56

Pierwsze skojarzenie to Jethro Tull ale przy dalszym słuchaniu przechodzi ;). White Shipem "katował" mnie dawno temu znajomy na studiach. Ogólnie fajne. Chętnie posłucham drugiego dziełka.

Swoją drogą fajne rzeczy Peiter zapodajesz. Mam w domu rodziców starą kasetkę z czymś co nagrałem bardzo dawno temu i słuchałem przez lata ale nigdy nie dowiedziałem się co to jest. Jeśli uda mi się ją odnaleźć i będzie działać to zrzucę na kompa i podeśle. Może rozpoznasz kto zacz albo ktoś inny pomoże. :)

Awatar użytkownika
alberto balsalm
The Top
Posty: 884
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 07:49
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: berlin-kingston-londyn

Post autor: alberto balsalm » sobota, 20 października 2007, 14:18

peiter pisze:Encyklopedie rockowe piszą, ze przy nagrywaniu drugiej płyty cala ekipa w studiu: muzycy, realizatorzy, sprzątaczki - zaćpana dokumentnie.
przekonałeś mnie.
jakiś fajny tekst po angielsku, który wyraża moją osobowość.

Awatar użytkownika
peiter
Concert - The Cure Live
Posty: 1289
Rejestracja: środa, 3 sierpnia 2005, 11:35

Post autor: peiter » sobota, 20 października 2007, 23:15

.
Ostatnio zmieniony wtorek, 8 stycznia 2008, 00:16 przez peiter, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
bm
Seventeen Seconds
Posty: 339
Rejestracja: poniedziałek, 20 listopada 2006, 20:22
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: underneath the stars

Post autor: bm » niedziela, 21 października 2007, 09:45

Oj jak dla mnie lepsza od poprzedniej - odjazd.
Pięknie dziękuję.

Awatar użytkownika
JFSebastian
Boys Don't Cry
Posty: 170
Rejestracja: piątek, 27 września 2002, 22:43
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: JFSebastian » środa, 24 października 2007, 22:43

H.P. LOVECRAFT super slucham od kilku dni i ciagle mi się podoba... kojarzy mi się trochę z the velvet underground... swoją drogą też dobra psychodela
wpiździec

Awatar użytkownika
JFSebastian
Boys Don't Cry
Posty: 170
Rejestracja: piątek, 27 września 2002, 22:43
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: JFSebastian » czwartek, 8 listopada 2007, 23:26

Najbardziej z tego wszystkiego podoba mi się Sam Gopal. Mógłbyś w jakiś sposób (rapidshare?) udostępnić trochę więcej?
wpiździec

ODPOWIEDZ