zespoły punkowe

Nie samym Cure...
Awatar użytkownika
cyjanek
Concert - The Cure Live
Posty: 1259
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2003, 23:23
Numer gadu-gadu: 1882016
Lokalizacja: z kartonowego pudełka [krk]

Post autor: cyjanek » piątek, 24 czerwca 2005, 23:29

DrowningMan pisze: Otoz Slonko, jesli wydaje Ci sie, ze punk to jedynie Pidzama Porno do spolki z Analogsami to jestes w bledzie.
nie, nie wydaje mi sie.
Nie wiem czy wiesz ale w tym gatunku muzycznym liczy sie bardzo ideologia i zamieszanie, ktore owy singielek napewno niemale wywolal.
wiem, zreszta dosc dlugo sluchalam glownie punka, ale przyklad z 'killing an arab' jest raczej chybiony - singielek ow jest impresja nt. "obcego" camusa, i robert sam sprostowywal doslowne interpretacje tego tekstu, wiec zamieszanie raczej nie jest celowe, tylko spowodowane ignorancja i niewiedza dziennikarzy..
.

Awatar użytkownika
Danelectro
Pornography
Posty: 562
Rejestracja: czwartek, 26 sierpnia 2004, 03:55

Post autor: Danelectro » sobota, 25 czerwca 2005, 00:33

drimm pisze:ale przyklad z 'killing an arab' jest raczej chybiony - singielek ow jest impresja nt. "obcego" camusa, i robert sam sprostowywal doslowne interpretacje tego tekstu, wiec zamieszanie raczej nie jest celowe, tylko spowodowane ignorancja i niewiedza dziennikarzy..
To w Great Pop Things napisano, że Robert Smith przez całe dzieciństwo siedział w szafie, skąd wyciągnęła go dopiero wieść o punk rocku. Wierzyć w to, że nie zdawał sobie z konsekwencji wyboru takiego tytułu nie ma powodu
Ale tak naprawdę to piszę, bo przesłuchuję sobie "Araba" z jakiegoś bootlega z 1984 roku, i brzmi to naprawdę ostro. A czy ma prawo nazywać się punkiem - naprawdę, nie obchodzi mnie to. Pewnie nie, bo w tym samym czasie Robert Smith grał też "The Walk" i realizował zlecenie Parrego, żeby przypodobać się nastoletnim pannom. I w ogóle nie wzywał do podpalania pałacu Buckingham. A na czym innym polegać ma punk?
Ostatnio zmieniony sobota, 25 czerwca 2005, 00:35 przez Danelectro, łącznie zmieniany 2 razy.
Zły gotyk boli przez całe życie

Awatar użytkownika
DrowningMan
The Top
Posty: 846
Rejestracja: sobota, 10 kwietnia 2004, 22:36
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bialystok/Warszawa
Kontakt:

Post autor: DrowningMan » sobota, 25 czerwca 2005, 00:34

Ok, nawet jesli zamieszanie nie bylo celowe, to ten kawalek wykonywany na zywo w pozniejszym okresie ma wykonanie iscie punkowe... The Cure moze i zespolem punkowym nie jest, ale jak kazdy zespol z punkiem mial nieco wspolnego, przynajmniej na poczatku... Czy taki Jumpin Someone Else's Train nie jest punkowy? (chyba sie naslychalem jednak za duzo tych clashow :wink: )

Awatar użytkownika
cyjanek
Concert - The Cure Live
Posty: 1259
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2003, 23:23
Numer gadu-gadu: 1882016
Lokalizacja: z kartonowego pudełka [krk]

Post autor: cyjanek » sobota, 25 czerwca 2005, 09:39

DrowningMan pisze:Czy taki Jumpin Someone Else's Train nie jest punkowy?
no wlasnie chodzi o to, ze moim zdaniem nie jest;)

zreszta ok, moze faktycznie na koncertach 'killing an arab' brzmialo troche ostrzej - ale czy ten jeden utwor jest powodem zeby nazywac ich zespolem punkowym? Drowning, w poprzednim poscie mowiles o ideologii - no i wlasnie tego w ich muzyce nie znajduje, taka prawda, ze przewaznie byli raczej lagodni i muzycznie, i tekstowo, a jesli jakikolwiek punk w ich tworczosci, to tylko niewielkie [b. niewielkie] przeblyski na poczatku. tyle;)
.

Gabriel
Easy Cure
Posty: 7
Rejestracja: czwartek, 23 czerwca 2005, 08:25

Post autor: Gabriel » sobota, 25 czerwca 2005, 20:53

jamie84 pisze:
matti pisze: ale DM. to jest punk????
DM to black metal :twisted:

myślałem że New romantic, ale jestem tylko żółtodziobem więc nie zwracajcie nawet uwagi

Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Nevyn » sobota, 25 czerwca 2005, 22:01

Gabriel - ten watek jest zdecydowanie NIE DLA ŻÓŁTODZIOBÓW....
Have a Cure day :)

Awatar użytkownika
DrowningMan
The Top
Posty: 846
Rejestracja: sobota, 10 kwietnia 2004, 22:36
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bialystok/Warszawa
Kontakt:

Post autor: DrowningMan » niedziela, 26 czerwca 2005, 12:43

drimm pisze:
DrowningMan pisze:Czy taki Jumpin Someone Else's Train nie jest punkowy?
no wlasnie chodzi o to, ze moim zdaniem nie jest;)

zreszta ok, moze faktycznie na koncertach 'killing an arab' brzmialo troche ostrzej - ale czy ten jeden utwor jest powodem zeby nazywac ich zespolem punkowym? Drowning, w poprzednim poscie mowiles o ideologii - no i wlasnie tego w ich muzyce nie znajduje, taka prawda, ze przewaznie byli raczej lagodni i muzycznie, i tekstowo, a jesli jakikolwiek punk w ich tworczosci, to tylko niewielkie [b. niewielkie] przeblyski na poczatku. tyle;)
Po pierwsze.... nie nazwalem ich ani razu zespolem punkowym, a jedynie zespolem ktory jednak mial z punkiem troche wspolnego (podobno kazdy zespol zaczyna na poczatku od punku). Po drugie..... a uwazasz ze dla przykladu piosenka "Kochankowie w Ciemnosciach" PIdzamy Porno to punk? Jesli tak, to ja uwazam Jumpin Someone Else's Train tez za punk :wink: Pozdr

Awatar użytkownika
exitsnake
Pornography
Posty: 578
Rejestracja: piątek, 6 maja 2005, 00:08
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: exitsnake » niedziela, 26 czerwca 2005, 23:33

Na poczatku chciało mi się śmiać z autora wątku i jego wiedzy na ten temat. Teraz rozbawiacie mnie wy, spierając się że Arab to punk a Jumping już nie, zapominając że Robert nie wskoczył to tego pociągu pełnego pozerów :?
Thank You and see You next time...

Awatar użytkownika
cyjanek
Concert - The Cure Live
Posty: 1259
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2003, 23:23
Numer gadu-gadu: 1882016
Lokalizacja: z kartonowego pudełka [krk]

Post autor: cyjanek » środa, 29 czerwca 2005, 18:07

DrowningMan pisze:
drimm pisze:
DrowningMan pisze:Czy taki Jumpin Someone Else's Train nie jest punkowy?
no wlasnie chodzi o to, ze moim zdaniem nie jest;)

zreszta ok, moze faktycznie na koncertach 'killing an arab' brzmialo troche ostrzej - ale czy ten jeden utwor jest powodem zeby nazywac ich zespolem punkowym? Drowning, w poprzednim poscie mowiles o ideologii - no i wlasnie tego w ich muzyce nie znajduje, taka prawda, ze przewaznie byli raczej lagodni i muzycznie, i tekstowo, a jesli jakikolwiek punk w ich tworczosci, to tylko niewielkie [b. niewielkie] przeblyski na poczatku. tyle;)
Po pierwsze.... nie nazwalem ich ani razu zespolem punkowym, a jedynie zespolem ktory jednak mial z punkiem troche wspolnego (podobno kazdy zespol zaczyna na poczatku od punku). Po drugie..... a uwazasz ze dla przykladu piosenka "Kochankowie w Ciemnosciach" PIdzamy Porno to punk? Jesli tak, to ja uwazam Jumpin Someone Else's Train tez za punk :wink: Pozdr
"kochankowie w ciemnosciach"? chodzi Ci o "do nieba wzietych"?;)
ok, bez sensu te spory i przerzucanie sie pojedynczymi tytulami piosenek. mnie po prostu rozsmieszyl pierwszy post w tym temacie - "czy znacie jakies fajne punkowe zespoly oprocz the cure" - cure nie jest zespolem punkowym. mial przeblyski na poczatku, w pojedycznych piosenkach, ale samo ujecie tematu jakby cure byli szczytem hardkoru jest lekko przegiete, no wybaczcie. love & peace.;>
.

Awatar użytkownika
cureben
Easy Cure
Posty: 48
Rejestracja: środa, 25 czerwca 2003, 11:38
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: - - - ? - - ? - - ? -? ? ? -
Kontakt:

Post autor: cureben » czwartek, 8 września 2005, 21:33

Gothic pisze:Stwierdzenie, ze "The Cure to zespol punkowy" ma moim zdaniem taki sam sens, jak powiedzenie, ze "TC to zespol new romantic". Czyli sensu nie ma. Oczywiscie, ze slychac wplyw (post)punka w bardzo wczesnej fazie tworczosci TC, ale to przeciez raptem okres kilkunastu miesiecy dzialanosci grupy. A rozpatrywanie TC dzis - jako zespolu punkowego, implikuje, teze, ze chlopaki ciagle tak graja., co jak wiemy nie jest prawda. Ba, nawet delikatnych pozostalosci wplywow punka juz tam nie slychac. Wiec, jesli ktos pyta dzis: "Czy znamy jakies inne zespoly punkowe poza The Cure", wypada sie tylko poblazliwie usmiechnac...
no w berlinku pokazali jednak co innego
To są starzy punkowcy...tylko sie ukrywają :wink: :lol:
powietrze którym oddycham
woda którą pije
wszystko mi mówi,
że będe mdlał ze strachu

Awatar użytkownika
cky2k
Three Imaginary Boys
Posty: 76
Rejestracja: sobota, 2 lipca 2005, 20:38
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontakt:

Post autor: cky2k » piątek, 9 września 2005, 16:37

Boze co za rozkminy :roll:
The Cure w poczatkowym okresie tworczosci grali muzyke inspirowana dokonaniami punkowymi, lecz nie byl to czysty Punk Rock, stad okreslenie Post Punk. Nazywanie The Cure zepsolem punkowym jest oczywiscie glupota.

Co do dobrych kapeli punkowych: The Clash, Rancid, Misfits, Bad Religion, Sex Pistols... Z Polski Cela Nr 3, Poker Face, Karcer, Ramzes & The Hooligans...
Ktos wspomnial o mistrzach z AFI... Dodam ze to moja kapela numero uno :) Nie graja oni goth-punka, lecz mieszanke Punk Rocka, Hardcore'a i Gothic, ktora nazwali East Bay Hard Core. Naprawde wspaniala kapela, rewelacyjne, introwertyczne teksty i moc na koncertach. Polecam wszystkim.

Awatar użytkownika
frankenstein
Concert - The Cure Live
Posty: 1394
Rejestracja: piątek, 24 maja 2002, 09:45
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa - miasto zmartwychwstałe

Post autor: frankenstein » piątek, 9 września 2005, 19:14

W Polsce apogeum punka to była Siekiera. Oczywiście nie ta nowofalowa z "Nowej Aleksandrii", tylko ta wczesna "idzie wojna, idzie wojna, idzie krwawa rzeź" z Budzyńskim. Byli naprawdę ostrzy, szybcy i przerażający.
Dla mnie wszyscy ludzie wyglądają tak samo.
Ray Charles

Awatar użytkownika
rybak
Three Imaginary Boys
Posty: 63
Rejestracja: piątek, 22 lipca 2005, 00:27
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Żywiec
Kontakt:

Post autor: rybak » piątek, 16 września 2005, 22:22

Ostatnio wpadla mi w rece kapelka Dom Mody i kawalek Szyfry. Jakby ktos mial wiecej to niech da znac.
http://www.powerline.pl
alter music station

Awatar użytkownika
peiter
Concert - The Cure Live
Posty: 1289
Rejestracja: środa, 3 sierpnia 2005, 11:35

Post autor: peiter » piątek, 16 września 2005, 22:28

Boze, jaki bezsensowny wątek...:)

Awatar użytkownika
frankenstein
Concert - The Cure Live
Posty: 1394
Rejestracja: piątek, 24 maja 2002, 09:45
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa - miasto zmartwychwstałe

Post autor: frankenstein » poniedziałek, 31 grudnia 2007, 17:15

Może wreszcie się uda! IDZIE KRWAWA RZEŹ!!!!!!
http://muzyka.onet.pl/10174,1664690,newsy.html
Dla mnie wszyscy ludzie wyglądają tak samo.
Ray Charles

ODPOWIEDZ