Nielubiani

Nie samym Cure...
davee
Easy Cure
Posty: 8
Rejestracja: wtorek, 25 stycznia 2005, 12:57

Post autor: davee » sobota, 5 lutego 2005, 14:56

Danelectro pisze:
Earthling pisze:Byłabyś na koncercie to inaczej byś gadała :twisted: :wink:
A - widziałam ze dwa! Jeden z lat osiemdziesiątych i jeden chyba z 2000, ale to już dawno. Prawdziwa przyjemność. Czasami wydaje mi się, że ten Gore to mógłby grać przez jakąś pomyłkę dziejową w Kraftwerk. Ale nie mogę ich słuchać za często. Może to kwestia eksplatowania tej muzyki na wszelkie sposoby. A może dlatego, że ustaliłam sobie jakiś limit lubienia "cheesy bands of the 80s" :P

wiesz co? mam kumpla ktory mowil tak samo jak ty, do czasu koncertu na służewcu w 2001 roku na który go zabrałem, bo widziec to naprawde nie znaczy to samo co byc!!!
Poza tym... fakt, w Polsce z depeche mode w pewnym okresie (violator 1990r) zrobiono dyskoteke a to za sprawą wszystkich tych pseudos fanów którzy zawsze chcą być "na czasie" a dzisiaj słuchają pewnie techno młocki... Nie da sie ukryc ze depeches w pewnym okresie byli po prostu modni. Ale na szczescie za tym wszystkim jest jeszcze muzyka, piekna, niepowtarzalna i jedyna w swoim rodzaju.
Dla mnie oni będą zawsze najwieksi i tyle!

Awatar użytkownika
exitsnake
Pornography
Posty: 578
Rejestracja: piątek, 6 maja 2005, 00:08
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: exitsnake » sobota, 11 czerwca 2005, 13:15

ja nie mogę ścierpieć tych wszystkich NU-METALI* ale najgorszą szmirą wszechczasów są dla mnie GUNS'N'POZERS i ich kontynuacja p.t. velvet revolwer - O MATKO BOSA CO TO JEST :shock: :?: oprócz tego możnaby tu wrzucić te wszystkie plastiki w stylu bravo ale to już zupełnie inna klinika...

*Nasiąknięte
Uryną
Thank You and see You next time...

Awatar użytkownika
qiur
The Head On The Door
Posty: 1036
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 14:50
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Tatooine
Kontakt:

Post autor: qiur » sobota, 11 czerwca 2005, 19:20

nie lubie zazwyczaj prawie* wszystkiego

* czyli wszystkiego co probuje dokonac gwaltu na moim guscie.
System Eliminacji Studentów Jest Aktywny

WHISPERS CURE CARLENA
The Top
Posty: 832
Rejestracja: poniedziałek, 26 stycznia 2004, 11:22
Numer gadu-gadu: 0

Post autor: WHISPERS CURE CARLENA » sobota, 11 czerwca 2005, 19:25

Nie lubię Opola,Sopotu,TopTrendy i Eurowizji

Awatar użytkownika
qiur
The Head On The Door
Posty: 1036
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 14:50
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Tatooine
Kontakt:

Post autor: qiur » sobota, 11 czerwca 2005, 20:57

tego tez :wink: idola rowniez :)
System Eliminacji Studentów Jest Aktywny

Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Nevyn » sobota, 11 czerwca 2005, 21:01

Opole = żenada - próbowałem wczoraj obejrzec, ale nawet Sistars dały plamę..... a dzisiaj superjedynek już w ogole nie da sie ogladac.... moze Kabareton będzie lepszy.... :roll:
Have a Cure day :)

Awatar użytkownika
cyjanek
Concert - The Cure Live
Posty: 1259
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2003, 23:23
Numer gadu-gadu: 1882016
Lokalizacja: z kartonowego pudełka [krk]

Post autor: cyjanek » sobota, 11 czerwca 2005, 22:31

nie ogladalam opola, ale brodka ma fajna piosenke [monika brodka jest nie tylko piekna ale i utalentowana 8) ].
a eurowizje da sie ogladac, tylko troche dystansu trzeba. lubie kicz.
.

Awatar użytkownika
qiur
The Head On The Door
Posty: 1036
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 14:50
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Tatooine
Kontakt:

Post autor: qiur » niedziela, 12 czerwca 2005, 01:36

drimm pisze:brodka ma fajna piosenke [monika brodka jest nie tylko piekna ale i utalentowana 8) ].
.
a to ciekawe stwierdzenie. :?
System Eliminacji Studentów Jest Aktywny

Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Nevyn » niedziela, 12 czerwca 2005, 09:38

qiur pisze:
drimm pisze:brodka ma fajna piosenke [monika brodka jest nie tylko piekna ale i utalentowana 8) ].
.
a to ciekawe stwierdzenie. :?
szczegolnie w ustach kogos kto kiedys sluchal punka....
Po wczorajszym wystepie Brodki przed czy po teleexpresie juz jej nie lubie, jest przemadrzala smarkula! HOWGH! :twisted:
Have a Cure day :)

Awatar użytkownika
Qr_wishful_thinker
Boys Don't Cry
Posty: 169
Rejestracja: piątek, 11 marca 2005, 17:22
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Cieszyn

Post autor: Qr_wishful_thinker » niedziela, 12 czerwca 2005, 11:30

Ja od dłuższego czasu żywię antypatię do wszelkiego pokroju pozerskich Nirvanowców, a przede wszystkim 13 - letnich dziewczynek z Kurtem Cobainem na koszulce. Uważam, że Nirvana żadnym ważnym zespołem nie była, a wokalista był, oględnie mówiąc, przeciętny. Jego gra na gitarze za to jeszcze gorsza. Fenomen popularności Nirvany - choć nie do końca dla mnie zrozumiały - wynika prawdopodobnie z tego, że zastępy Groźnych i Zbuntowanych Nastolatków na gwałt poszukują równie groźnych i równie zbuntowanych autorytetów, które z założenia mają Mówić Prawdę o Życiu. To nic, że największa fala Nirvanowców pojawiła się kiedy media zaczęły zbijać kasę na samobójczej (albo i nie) śmierci biednego Cobaina, który pewnie sobie takiej popularności zespołu nie wyobrażał; to nic, że dzięki temu Nirvana sprzedała - powiedzmy - kolejne 10 mln Nevermind. Doprawdy dziwna sytuacja. W sumie współczuje tym, którzy faktycznie ze zjawiska Nirvana potrafili coś wynieść i ten zespół był dla nich ważny z jakichś powodów.

Oprócz tego, nie lubię rocka progresywnego... Może z drobnymi wyjątkami, jak np. Shine On You Crazy Diamond, bo to faktycznie był dobry utwór.

Wiadomo, Linkin Parki i całe szeregi skrajnie komercyjnych wykonawców też do ukochanych przeze mnie nie należą. Chociaż ciężko się z tym żyje
8) :wink:

Awatar użytkownika
cyjanek
Concert - The Cure Live
Posty: 1259
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2003, 23:23
Numer gadu-gadu: 1882016
Lokalizacja: z kartonowego pudełka [krk]

Post autor: cyjanek » niedziela, 12 czerwca 2005, 16:11

Qr_wishful_thinker pisze:Ja od dłuższego czasu żywię antypatię do wszelkiego pokroju pozerskich Nirvanowców,
podpisuje sie pod tym, dorzucam jeszcze fanow green daya - ja rozumiem, ze kazdy moze błądzic, ale widok kolezanki [przez cale zycie fanki polskiego hh i generalnie ziomalki] ktora po powrocie z koncertu green daya do swojej rozowej torebki doczepila naszywke gd i czterdziesci agrafek byl rozbrajajacy.;>
ponadto denerwuja mnie ludzie ktorzy tkwia w swojej wysublimowanej muzyce na poziomie [ahahah] i nie potrafia zdobyc sie na dystans do kiczu i popkultury - "slucham zespolu x, mam bardzo wyrafinowany gust, brzydze sie tym co leci w tv" - syndrom ich troje, nikt ich nie slucha a sprzedaja setki tysiecy plyt.
Nevyn pisze:szczegolnie w ustach kogos kto kiedys sluchal punka...
i dalej slucha, ale juz nie przede wszystkim.
.

Awatar użytkownika
Danelectro
Pornography
Posty: 562
Rejestracja: czwartek, 26 sierpnia 2004, 03:55

Post autor: Danelectro » niedziela, 12 czerwca 2005, 21:34

drimm pisze:ponadto denerwuja mnie ludzie ktorzy tkwia w swojej wysublimowanej muzyce na poziomie [ahahah] i nie potrafia zdobyc sie na dystans do kiczu i popkultury - "slucham zespolu x, mam bardzo wyrafinowany gust, brzydze sie tym co leci w tv"
Snobizm po prostu :cool: :cool: :cool:

Tak sobie czasem myślę, żeby nie musieć się uczyć, że cały nasz gust jest jedynie sztucznym wytworem nacisków społecznym i elementem savoir vivre'u (ah!)

(W ogóle cieszę się, że nieszczęsny wątek jeszcze dycha. I nie udawajcie, że po pisaniu tu nie czujecie się lepiej :cool:)
Zły gotyk boli przez całe życie

Awatar użytkownika
arq
Pornography
Posty: 559
Rejestracja: niedziela, 2 lutego 2003, 01:30
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: z dębowej jesionki

Post autor: arq » poniedziałek, 13 czerwca 2005, 16:26

Qr_wishful_thinker pisze:Ja od dłuższego czasu żywię antypatię do wszelkiego pokroju pozerskich Nirvanowców,
Ja od jakiegoś czasu żywię antypatię do wszelkiego pokroju pozerskich Curowców.
drimm pisze: denerwuja mnie ludzie ktorzy tkwia w swojej wysublimowanej muzyce na poziomie
Sprecyzuj jaką muzykę masz na myśli, bo chciałbym się upewnić, że właśnie w tej kategorii się mieszczę. Snobizm poprostu...
Imagine there's no Heaven, it's easy if you try.

Awatar użytkownika
Danelectro
Pornography
Posty: 562
Rejestracja: czwartek, 26 sierpnia 2004, 03:55

Post autor: Danelectro » poniedziałek, 13 czerwca 2005, 18:19

arq pisze:Ja od jakiegoś czasu żywię antypatię do wszelkiego pokroju pozerskich Curowców.
Takich nie ma, bo Cure za bardzo wpada w ucho
drimm pisze:Snobizm poprostu...
"Po prostu"! :cool:
Zły gotyk boli przez całe życie

Awatar użytkownika
arq
Pornography
Posty: 559
Rejestracja: niedziela, 2 lutego 2003, 01:30
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: z dębowej jesionki

Post autor: arq » poniedziałek, 13 czerwca 2005, 19:51

Danelectro pisze:Takich nie ma, bo Cure za bardzo wpada w ucho
No jak to nie: Mamy 1311 zarejestrowanych użytkowników? :wink:
Danelectro pisze:"Po prostu"!
Właśnie to chciałem powiedzieć.
Imagine there's no Heaven, it's easy if you try.

ODPOWIEDZ