This mortal coil

Nie samym Cure...
Awatar użytkownika
rachela
Boys Don't Cry
Posty: 230
Rejestracja: środa, 21 stycznia 2004, 23:02
Numer gadu-gadu: 0
Kontakt:

This mortal coil

Post autor: rachela » sobota, 13 listopada 2004, 19:35

Znacie? Ostatnio zakochalam sie w plytach "Blood" i "It'll end in tears".
Nieziemska muzyka.

Awatar użytkownika
alexcure
Paris
Posty: 3744
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 21:16
Lokalizacja: Flo
Kontakt:

Post autor: alexcure » sobota, 13 listopada 2004, 21:29

tak :wink:, w tej kwestyji uświadomił mnie niejaki Imaginary boy, nie ma jak forum :P

Awatar użytkownika
Gothic
Faith
Posty: 391
Rejestracja: środa, 5 czerwca 2002, 10:04
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Anywhere out of the world
Kontakt:

Post autor: Gothic » niedziela, 14 listopada 2004, 02:35

Tak, piekna to muzyka... Wspomnialem kiedys o TMC w kontekscie Placebo, wiec moze i fanow pana Molko to zainteresuje:
viewtopic.php?t=619&postdays=0&postorder=asc&start=45
choc estetyka jednak troche sie rozni...
"But awakes to a morning with no reason for waking"
http://www.pixeldreams.pl

Awatar użytkownika
jagna
Easy Cure
Posty: 41
Rejestracja: poniedziałek, 24 maja 2004, 19:22
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Duckness

Post autor: jagna » środa, 17 listopada 2004, 15:07

Znamy.

Filigree & shadow sluchalam swego czasu namietnie. Chociaz na listopad srednio sie nadaje...[:
Zycie podchorazego lotnictwa bylo i tak ciezkie, a tu jeszcze co niedziela w piekielnym skwarze poludnia musial udawac zolnierza, poniewaz stalo sie juz jasne, ze wojna nie skonczy sie, zanim ukoncza szkolenie. /paragraf 22/

imaginary boy
Pornography
Posty: 542
Rejestracja: poniedziałek, 1 września 2003, 10:33
Numer gadu-gadu: 0

Post autor: imaginary boy » piątek, 19 listopada 2004, 18:58

alexcure pisze:tak :wink:, w tej kwestyji uświadomił mnie niejaki Imaginary boy, nie ma jak forum :P
:wink:


Posiadam " It'll End In Tears " - genialny album, muzyczne dziecię poczęte w wyniku kolaboracji w szeregach 4AD. Jakiś czas temu natknąłem się na inną pozycję This Mortala, ale brzmiała nazbyt "symfonicznie" jak dla mię. Chyba najbardziej lubię " Song To The Siren " i " Another Day " z anielicą Liz Fraser w roli głównej. Te kawałki po prostu zmiękczają mi serducho. No i mroczno-melancholijny "secik" z Boginią Gerrard! " Waves Become Wings ", " Barramundi " i " Dreams Made Flash " spięte odgłosami morskich fal przy każdym odsłuchu wywołują regularne ciary na plerach.
A-ha, zapomniałbym o "Cocteau Twinsowskim" instrumentalu - " The Last Ray " czyli Simon Raymonde i Robin Guthrie wydobywający rozedrgane, wodniste dźwięki ze swoich instrumentów. Miód!
Władek zrobił przyrząd na tokarce
Sygnał będzie w kosmos słał

ODPOWIEDZ