Blackfield Wwa/Kraków 14/15.04.11

Informacje o koncertach, festiwalach oraz o imprezach organizowanych przez fanów.
Awatar użytkownika
AgentCooper
Concert - The Cure Live
Posty: 1284
Rejestracja: niedziela, 6 lipca 2003, 12:40
Lokalizacja: Warszawa

Blackfield Wwa/Kraków 14/15.04.11

Post autor: AgentCooper » środa, 12 stycznia 2011, 19:44

W ramach trasy promocyjnej zapowiadanego na kwiecień albumu Blackfield III odwiedzą nas na dwa koncerty panowie Wilson & Geffen. Co prawda Blackfield to nie PT ale jeśli trójka będzie trzymała poziom dwóch poprzednich płyt na pewno warto się wybrać.

Awatar użytkownika
Nell
Concert - The Cure Live
Posty: 1388
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 18:19
Numer gadu-gadu: 8089586

Re: Blackfield Wwa/Kraków 14/15.04.11

Post autor: Nell » środa, 12 stycznia 2011, 21:40

Oczywiście, że warto się wybrać. Stefanek na pewno nas nie rozczaruje :)
Lost forever in a happy crowd

Awatar użytkownika
AgentCooper
Concert - The Cure Live
Posty: 1284
Rejestracja: niedziela, 6 lipca 2003, 12:40
Lokalizacja: Warszawa

Re: Blackfield Wwa/Kraków 14/15.04.11

Post autor: AgentCooper » czwartek, 3 lutego 2011, 14:36

bilety do Progresji zakupione. Zobaczymy jak nowa płyta - wychodzi pod koniec lutego.

Awatar użytkownika
Nell
Concert - The Cure Live
Posty: 1388
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 18:19
Numer gadu-gadu: 8089586

Re: Blackfield Wwa/Kraków 14/15.04.11

Post autor: Nell » czwartek, 3 lutego 2011, 20:36

Lost forever in a happy crowd

Awatar użytkownika
AgentCooper
Concert - The Cure Live
Posty: 1284
Rejestracja: niedziela, 6 lipca 2003, 12:40
Lokalizacja: Warszawa

Re: Blackfield Wwa/Kraków 14/15.04.11

Post autor: AgentCooper » piątek, 4 lutego 2011, 11:07

Nell pisze:http://vimeo.com/channels/blackfield#18648464
A nie pod koniec marca? 8)
A może o marca :) Jakoś mi się wydawało, że o lutym czytałem. Na podst. tych urywków trudno wyrokować ale na razie tak sobie to brzmi...

Awatar użytkownika
Nell
Concert - The Cure Live
Posty: 1388
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 18:19
Numer gadu-gadu: 8089586

Re: Blackfield Wwa/Kraków 14/15.04.11

Post autor: Nell » piątek, 4 lutego 2011, 13:16

Obawiam się, że trudno z tych fragmentów wyłapać coś na kształt End of the World, Cloudy Now, czy chociażby Blackfield... ale poczekajmy, Stefanek jeszcze nas chyba nie zawiódł :)
Lost forever in a happy crowd

Awatar użytkownika
AgentCooper
Concert - The Cure Live
Posty: 1284
Rejestracja: niedziela, 6 lipca 2003, 12:40
Lokalizacja: Warszawa

Re: Blackfield Wwa/Kraków 14/15.04.11

Post autor: AgentCooper » piątek, 4 lutego 2011, 14:12

Nell pisze:ale poczekajmy, Stefanek jeszcze nas chyba nie zawiódł :)
To prawda, choć akurat w tym zespole to on chyba nie ma 100% głosu decydującego - gdyby tak było o rezultat byłbym spokojny.

Awatar użytkownika
Nell
Concert - The Cure Live
Posty: 1388
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 18:19
Numer gadu-gadu: 8089586

Re: Blackfield Wwa/Kraków 14/15.04.11

Post autor: Nell » piątek, 4 lutego 2011, 16:56

Nie ma głosu decydującego, ale jakiś na pewno ma, więc nie panikujmy :)
Lost forever in a happy crowd

Awatar użytkownika
AgentCooper
Concert - The Cure Live
Posty: 1284
Rejestracja: niedziela, 6 lipca 2003, 12:40
Lokalizacja: Warszawa

Re: Blackfield Wwa/Kraków 14/15.04.11

Post autor: AgentCooper » piątek, 4 lutego 2011, 18:13

Tak, nie panikujmy - zaparzę sobie ziółek na skołatane nerwy i poczekam spojnie na plytę ;)

Awatar użytkownika
Nell
Concert - The Cure Live
Posty: 1388
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 18:19
Numer gadu-gadu: 8089586

Re: Blackfield Wwa/Kraków 14/15.04.11

Post autor: Nell » piątek, 4 lutego 2011, 21:21

Daj znać jak te ziółka, to może ja też spróbuję :)
Lost forever in a happy crowd

Awatar użytkownika
AgentCooper
Concert - The Cure Live
Posty: 1284
Rejestracja: niedziela, 6 lipca 2003, 12:40
Lokalizacja: Warszawa

Re: Blackfield Wwa/Kraków 14/15.04.11

Post autor: AgentCooper » sobota, 16 kwietnia 2011, 19:34

Koncert w sumie lepszy niż można się było spodziewać po jakości ostatniej płyty. Co prawda Blackfield nie zbliżył się nawet do poprzeczki zawieszonej gdzieś wysoko pod nieboskłonem przez Archive na początku tygodnia ale.....na szczęście panowie zagrali mix z poprzednich albumów i promowanej Welcome To My DNA co się nawet nieźle obroniło. Zresztą utwory z tej ostatniej na żywo wypadły dużo lepiej niż na płycie. Progresja wypelniona była prawie w całości, fajnie zabrzmiały hity na czele z Pain, The End Of The World czy kończącym występ Clouds. Dość dramatycznie przestawił się natomiast koleżka występujący jako support - dawno nie słuszałem takiego jęczenia i postękiwania.... Największe owacje przy przedstawianiu zespołu zebrał oczywiscie Mr. Steven Wilson, ale chyba bez jego udziału ten zespół zginąłby w tłumie innych podobnych kapel...mimo wszystko udany wieczór a moja córka dla której był to pierwszy koncert w życiu była wniebowzięta, także ogólnie same plusy :)

ODPOWIEDZ