Bestival 2011

Informacje o koncertach, festiwalach oraz o imprezach organizowanych przez fanów.
Awatar użytkownika
martynarnr91
Japanese Whispers
Posty: 762
Rejestracja: czwartek, 8 listopada 2007, 14:36
Lokalizacja: Stalowa Wola/ Kraków
Kontakt:

Re: Bestival 2011

Post autor: martynarnr91 » niedziela, 16 stycznia 2011, 20:33

iRaa pisze: A mi się wydaję, że jeśli już coś zrobią w kierunku koncertowania, to jednak uderzą do Amerykańców, i podarują sobie Europę.
wierzę w to, że te koncerty to rozgrzewka, potem będzie ich pełno i każdy się choć trochę nacieszy :)
Trujące kwiaty, trujące liście drzew
Anioły bez twarzy, demony wokół mnie
///
marvja.blogspot.com

Awatar użytkownika
unclet
Seventeen Seconds
Posty: 327
Rejestracja: sobota, 22 sierpnia 2009, 16:16
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Bestival 2011

Post autor: unclet » niedziela, 16 stycznia 2011, 20:35

Jeśli się nie mylisz to stawiam Ci piwo! 8)

Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Bestival 2011

Post autor: Nevyn » niedziela, 16 stycznia 2011, 21:14

z tego co czytałem na stronie festiwalu, to nie powinny zdrożeć. Natomiast mogą się skończyć.
Have a Cure day :)

Awatar użytkownika
iRaa
Three Imaginary Boys
Posty: 145
Rejestracja: poniedziałek, 28 grudnia 2009, 00:55
Lokalizacja: Poznań

Re: Bestival 2011

Post autor: iRaa » poniedziałek, 17 stycznia 2011, 01:03

martynarnr91 pisze:
iRaa pisze: A mi się wydaję, że jeśli już coś zrobią w kierunku koncertowania, to jednak uderzą do Amerykańców, i podarują sobie Europę.
wierzę w to, że te koncerty to rozgrzewka, potem będzie ich pełno i każdy się choć trochę nacieszy :)
Oby, oby!
Nie ma co gdybać i wymyślać teorii, zostaje nam tylko czekać...
Ale i tak czy siak, moim zdaniem, Bestivalu nie można sobie darować!
Nevyn pisze:z tego co czytałem na stronie festiwalu, to nie powinny zdrożeć. Natomiast mogą się skończyć.
Do tych co się wybierają na pewno - kiedy zamierzacie kupować, albo może już kupiliście?
Cure the world.

Awatar użytkownika
Robert Smith Jr.
Japanese Whispers
Posty: 763
Rejestracja: wtorek, 2 grudnia 2008, 16:46
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Bestival 2011

Post autor: Robert Smith Jr. » środa, 19 stycznia 2011, 01:44

Jeżeli pojadę na The Cure to bardziej nastawiam się na lata 2012-2013 o ile coś w Europie będzie :!: :?:
Kocham Boba !!!

Awatar użytkownika
martynarnr91
Japanese Whispers
Posty: 762
Rejestracja: czwartek, 8 listopada 2007, 14:36
Lokalizacja: Stalowa Wola/ Kraków
Kontakt:

Re: Bestival 2011

Post autor: martynarnr91 » środa, 19 stycznia 2011, 23:48

iRaa pisze:ok. 800 zł, i można z tego o czytałam płacić w 4 ratach.
jak dla mnie to zdecydowanie za dużo za jeden koncert the cure i to na festiwalu. Choć nie wiadomo jakie inne zespoły jeszcze tam wystąpią ;)
Trujące kwiaty, trujące liście drzew
Anioły bez twarzy, demony wokół mnie
///
marvja.blogspot.com

phoney
Easy Cure
Posty: 3
Rejestracja: niedziela, 11 lipca 2010, 13:01
Numer gadu-gadu: 4389838

Re: Bestival 2011

Post autor: phoney » piątek, 21 stycznia 2011, 10:43

Juz znane są zespoły, które będą grały na bestivalu... chyba że jeszcze ktos "dojdzie" ale jakos w to wątpię. Mimo wszystko uważam że warto wydac te 800zł bo mam dziwne przeczucie, że może to być ostatni koncert kiurów a nigdy nie miałem przyjemności być na ich koncercie. Jakby ogłosili, ze to był ich ostatni koncert to całe życie bym sobie pluł w brode, że nigdy nie usłyszałem ich na żywo.
Co do kupna biletów to ja tak sobie planuje koło maja zacząć działać. Mam nadzieje, że nie będzie za późno. Do tej pory będę musiał pozbierać trochę informacji...
pozdrawiam

Awatar użytkownika
unclet
Seventeen Seconds
Posty: 327
Rejestracja: sobota, 22 sierpnia 2009, 16:16
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Bestival 2011

Post autor: unclet » piątek, 21 stycznia 2011, 13:51

Z wyjazdem i jedzeniem to wyjdzie grubo ponad 800 zł. Szczególnie, ze na wyspę nie latają samoloty...

Awatar użytkownika
dron
Pornography
Posty: 513
Rejestracja: niedziela, 21 października 2007, 20:02
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Giżycko

Re: Bestival 2011

Post autor: dron » piątek, 21 stycznia 2011, 16:59

ja koszta policzyłem sobie na około 2kafle - czy 2 tys PLN. dojazd do najblizszego mnie lotniska np. Gdańsk, lot do uk w ta i z powrotem, dojazd w uk na sam festiwal, zaplecze logistyczne w postaci jedzenia i noclegu + oczywiscie sam bilet na festiwal. nie na moja kieszen po prostu:( choc przygoda zajebista zaliczyc taki wypad do uk na fajny festiwal i jeszcze zobaczyc kjura(!!!) ale cóż
Disintegration 89

Awatar użytkownika
iRaa
Three Imaginary Boys
Posty: 145
Rejestracja: poniedziałek, 28 grudnia 2009, 00:55
Lokalizacja: Poznań

Re: Bestival 2011

Post autor: iRaa » wtorek, 25 stycznia 2011, 13:44

unclet pisze:Z wyjazdem i jedzeniem to wyjdzie grubo ponad 800 zł. Szczególnie, ze na wyspę nie latają samoloty...
Są to wysokie, bardzo wysokie koszta, ale jeżeli chodzi o mnie, chęć zobaczenia i posłuchania zespołu, który jest zdecydowanie moim numerem jeden, jest o wiele większa.
Ja traktuję ten wyjazd jako wakacje, które miałam spędzić gdzieś w ciepłych krajach, a zdecydowałam się na nieco chłodniejsze klimaty (Ale za to jakie!) :) Wydałabym pewnie tyle samo, jak nie więcej pieniędzy w tropikach, co w Angli licząć podróż w tą i spowrotem, jedzenie itd...
Tylko u mnie jest ten problem, że zebrałam grupkę ludzi na festiwal i powoli rezygnują przez koszty, i czuję, że zostanę w ostateczności sama.
Także liczę, że może choć malutka grupka z tego forum pojedzie...
Cure the world.

nienic
Easy Cure
Posty: 1
Rejestracja: niedziela, 23 stycznia 2011, 18:54
Numer gadu-gadu: 0

Re: Bestival 2011

Post autor: nienic » wtorek, 25 stycznia 2011, 13:48

Witam :)
Kto chciałby podarować mi 1,5tys zł ? :lol:

Awatar użytkownika
unclet
Seventeen Seconds
Posty: 327
Rejestracja: sobota, 22 sierpnia 2009, 16:16
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Bestival 2011

Post autor: unclet » wtorek, 25 stycznia 2011, 14:59

iRaa pisze: Są to wysokie, bardzo wysokie koszta, ale jeżeli chodzi o mnie, chęć zobaczenia i posłuchania zespołu, który jest zdecydowanie moim numerem jeden, jest o wiele większa.
Ja traktuję ten wyjazd jako wakacje, które miałam spędzić gdzieś w ciepłych krajach, a zdecydowałam się na nieco chłodniejsze klimaty (Ale za to jakie!) :) Wydałabym pewnie tyle samo, jak nie więcej pieniędzy w tropikach, co w Angli licząć podróż w tą i spowrotem, jedzenie itd...
Tylko u mnie jest ten problem, że zebrałam grupkę ludzi na festiwal i powoli rezygnują przez koszty, i czuję, że zostanę w ostateczności sama.
Także liczę, że może choć malutka grupka z tego forum pojedzie...
U mnie nie jest to kwestia, że mi szkoda tylko, że tyle nie posiadam takiej sumy. Jestem przypadkiem "biednego studenta". Chociaż jak bym miała to właściwie żadnych znajomych Curowców nie mam. A sama bym tam zginęła. Chęć zobaczenia jest ogromna, bo również i mój numer jeden ale los chce inaczej.

Awatar użytkownika
Rav
The Head On The Door
Posty: 1080
Rejestracja: wtorek, 2 grudnia 2003, 21:36
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: WARSZAWA
Kontakt:

Re: Bestival 2011

Post autor: Rav » środa, 2 lutego 2011, 10:16

Najlepiej, jakby shortcut wyjazd organizował ...
DM TOUR 2013: Monachium, Budapeszt, Zagrzeb, Bratysława, Berlin, Paryż, Warszawa

Awatar użytkownika
ArekA
Three Imaginary Boys
Posty: 110
Rejestracja: piątek, 26 września 2003, 18:59
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: NDG
Kontakt:

Re: Bestival 2011

Post autor: ArekA » piątek, 18 lutego 2011, 19:26

Dokładnie. To byłaby bardzo dobra opcja...

Awatar użytkownika
CureMar
Concert - The Cure Live
Posty: 1260
Rejestracja: niedziela, 26 maja 2002, 21:49
Numer gadu-gadu: 5308708
Lokalizacja: Gdańsk / Underneath the Stars
Kontakt:

Re: Bestival 2011

Post autor: CureMar » niedziela, 27 marca 2011, 20:39

Robert Smith Jr. pisze:Jeżeli pojadę na The Cure to bardziej nastawiam się na lata 2012-2013 o ile coś w Europie będzie :!: :?:
No podobno ma być i to wcześniej. Nieoficjalny news jest taki, że jesienią Cure zawitają do Niemiaszków :)
"Ten pijak, który mruczy coś przez sen,
Że póki my żyjemy, Ona żyje też..."

ODPOWIEDZ