White Lies, 5.03.2011 Warszawa

Informacje o koncertach, festiwalach oraz o imprezach organizowanych przez fanów.
Piotrek
Easy Cure
Posty: 22
Rejestracja: środa, 18 września 2002, 17:21
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

White Lies, 5.03.2011 Warszawa

Post autor: Piotrek » wtorek, 11 stycznia 2011, 08:31

Jak w temacie - wybiera sie ktoś?

Awatar użytkownika
CureMar
Concert - The Cure Live
Posty: 1260
Rejestracja: niedziela, 26 maja 2002, 21:49
Numer gadu-gadu: 5308708
Lokalizacja: Gdańsk / Underneath the Stars
Kontakt:

Re: White Lies, 5.03.2011 Warszawa

Post autor: CureMar » wtorek, 11 stycznia 2011, 22:53

Wybiera, ale dzień wcześniej do Poznania.
"Ten pijak, który mruczy coś przez sen,
Że póki my żyjemy, Ona żyje też..."

Awatar użytkownika
Doma
Seventeen Seconds
Posty: 273
Rejestracja: czwartek, 24 lipca 2008, 12:24
Numer gadu-gadu: 3155601
Lokalizacja: Kraków

Re: White Lies, 5.03.2011 Warszawa

Post autor: Doma » czwartek, 13 stycznia 2011, 21:53

Kurczę, pojechałabym, ale z czasem ciężko... Chyba kolejny koncert WL mi przemknie koło nosa.
hahaha

Obrazek

Piotrek
Easy Cure
Posty: 22
Rejestracja: środa, 18 września 2002, 17:21
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Re: White Lies, 5.03.2011 Warszawa

Post autor: Piotrek » piątek, 4 lutego 2011, 08:41

Kupiłem bilet na koncert w Wawie - mam nadzieje że koncert bedzie udany.

Freddie91
Easy Cure
Posty: 1
Rejestracja: czwartek, 10 lutego 2011, 22:34

Re: White Lies, 5.03.2011 Warszawa

Post autor: Freddie91 » czwartek, 10 lutego 2011, 22:35

Też się wybieram :) Mój debiut z White Lies na koncercie.

Awatar użytkownika
robert...p
Faith
Posty: 417
Rejestracja: środa, 15 października 2003, 10:26
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: neverland

Re: White Lies, 5.03.2011 Warszawa

Post autor: robert...p » środa, 9 marca 2011, 09:15

jakieś info? jak było?

Awatar użytkownika
CureMar
Concert - The Cure Live
Posty: 1260
Rejestracja: niedziela, 26 maja 2002, 21:49
Numer gadu-gadu: 5308708
Lokalizacja: Gdańsk / Underneath the Stars
Kontakt:

Re: White Lies, 5.03.2011 Warszawa

Post autor: CureMar » środa, 9 marca 2011, 09:45

Bardzo fajnie - zagrali wszystko, co najlepsze. Na początku na przemian leciały raz utwory z nowej a raz ze starej płyty. Potem trochę ten rytm zakłócili, by ostatecznym wyniku było 8:6 dla nowych nagrań. Minusem był czas koncertu, bo grali nieco ponad 1 godz.
"Peace & Quiet" z wydłużoną końcówką - miodzio.
"Ten pijak, który mruczy coś przez sen,
Że póki my żyjemy, Ona żyje też..."

Awatar użytkownika
CureMar
Concert - The Cure Live
Posty: 1260
Rejestracja: niedziela, 26 maja 2002, 21:49
Numer gadu-gadu: 5308708
Lokalizacja: Gdańsk / Underneath the Stars
Kontakt:

Re: White Lies, 5.03.2011 Warszawa

Post autor: CureMar » środa, 9 marca 2011, 10:01

I jeszcze setlista:
A Place To Hide
Holy Ghost
To Lose My Life
Strangers
E.S.T.
Is Love
Streetlights
Farewell To The Fairground
Peace & Quiet
Bad Love
Death

Encore:
Unfinished Business
The Power & The Glory
Bigger Than Us
"Ten pijak, który mruczy coś przez sen,
Że póki my żyjemy, Ona żyje też..."

Piotrek
Easy Cure
Posty: 22
Rejestracja: środa, 18 września 2002, 17:21
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Re: White Lies, 5.03.2011 Warszawa

Post autor: Piotrek » środa, 9 marca 2011, 11:36

Nie są to do końca moje klimaty, ale musze przyznać że koncert był naprawde udany, zagrali naprawde świetnie i nie żałuje że sie na koncert wybrałem. Koncert (wraz z bisem) trwał ok. 1h20min - o ile dobrze pamietam to zaczeli ok 22.00 a skończyli ok. 23.20.
Chłopcy (moim zdaniem) idą w dobrym kierunku i świetnie zagrali ten koncert. Mają bardzo dobry kontakt z publicznością, która przyjeła ich niezwylke ciepło. Death, Unfi... Buisiness, Peace and... , czy To Lose my Life - zagrali naprawde rewelacyjnie, zreszta prawde mówiąc nie było słabych punktów.

Awatar użytkownika
Doma
Seventeen Seconds
Posty: 273
Rejestracja: czwartek, 24 lipca 2008, 12:24
Numer gadu-gadu: 3155601
Lokalizacja: Kraków

Re: White Lies, 5.03.2011 Warszawa

Post autor: Doma » sobota, 12 marca 2011, 17:31

Mają dwie płyty ledwo, to ciężko, żeby grali 3-godzinne sety ;) Btw, mam nadzieję, że wspominali, iż niedługo wrócą, bo muszę się wreszcie na ich gig wybrać!
hahaha

Obrazek

ODPOWIEDZ