Heineken Open'er Festival 2010

Informacje o koncertach, festiwalach oraz o imprezach organizowanych przez fanów.
Awatar użytkownika
AgentCooper
Concert - The Cure Live
Posty: 1284
Rejestracja: niedziela, 6 lipca 2003, 12:40
Lokalizacja: Warszawa

Re: Heineken Open'er Festival 2010

Post autor: AgentCooper » czwartek, 1 lipca 2010, 21:40

Ania Samozło pisze:
AgentCooper pisze:Ej lejdis ! Beczkę piwa ? Damy pijają wino a nie bekę browca :)

A dla wszystkich ktorzy się wybierają dobrej zabawy (i zdania relacji na forum) !!
Oj, Agencie. Tak się mówi. Jasne, że wolimy Campofiorin. Tylko spłoszyłybyśmy pewnie pierwiastek męski :D :D
hehe, mój pierwiastek lubi alko w każdej postaci także może być campofiorin, jak również każdy shiraz, cabernet, pinot noir itd itp.

ps. to wątek o Openerze !

Ania Samozło
Japanese Whispers
Posty: 722
Rejestracja: środa, 3 października 2007, 19:58
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Re: Heineken Open'er Festival 2010

Post autor: Ania Samozło » czwartek, 1 lipca 2010, 22:05

I znów pod Open'er każdy napije się w podgrupach tego co ma :? Szkoda.
Dzisiaj i Pearl Jam, czy coś pokręciłam :?:

Awatar użytkownika
Nell
Concert - The Cure Live
Posty: 1388
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 18:19
Numer gadu-gadu: 8089586

Re: Heineken Open'er Festival 2010

Post autor: Nell » czwartek, 1 lipca 2010, 22:14

Z Wami mogę wypić nawet bekę browca, a co tam ;)
A wracając do wątku, dzisiaj Pearl Jam. A kiedy gra Kasabian, żebym wiedziała kiedy robić stypę :?
Lost forever in a happy crowd

Ania Samozło
Japanese Whispers
Posty: 722
Rejestracja: środa, 3 października 2007, 19:58
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Re: Heineken Open'er Festival 2010

Post autor: Ania Samozło » czwartek, 1 lipca 2010, 22:21

Kasabian 3.lipca, w sobotę.

Awatar użytkownika
Nell
Concert - The Cure Live
Posty: 1388
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 18:19
Numer gadu-gadu: 8089586

Re: Heineken Open'er Festival 2010

Post autor: Nell » czwartek, 1 lipca 2010, 23:54

W Trójce właśnie trwa transmisja z koncertu Pearl Jam, chyba do 23. Nawet się załapałam na fragment Even Flow ;)
I podobno skończyły się opaski :shock:
Lost forever in a happy crowd

zelig
Three Imaginary Boys
Posty: 54
Rejestracja: poniedziałek, 25 stycznia 2010, 18:34
Numer gadu-gadu: 0

Re: Heineken Open'er Festival 2010

Post autor: zelig » piątek, 2 lipca 2010, 01:12

jak to sie skonczyly opaski ?! Jade dopiero w sobote! muszą sie znaleźć do tego czasu;P

Awatar użytkownika
Nell
Concert - The Cure Live
Posty: 1388
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 18:19
Numer gadu-gadu: 8089586

Re: Heineken Open'er Festival 2010

Post autor: Nell » piątek, 2 lipca 2010, 02:03

Spokojnie ;)
Był moment kiedy opasek zabrakło, ale do soboty sytuacja powinna zostać opanowana ;)
Lost forever in a happy crowd

Awatar użytkownika
robert...p
Faith
Posty: 417
Rejestracja: środa, 15 października 2003, 10:26
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: neverland

Re: Heineken Open'er Festival 2010

Post autor: robert...p » piątek, 2 lipca 2010, 14:25

b...l był z wejściem. przynajmniej od strony parkingu. prawie 2 godz. czekania na wyminą biletu elektronicznego, ok. 1,5 papierowego. byłem ok. 19.15 a wchodziłem koło 21. porażka :? - 4 stanowiska do wydawania opasek. nigdy czegoś takiego wcześniej nie było.
najlepszemu festiwalowi nie powinno coś takiego się przydarzyć :( mam opory by zachęcać innych na kolejne edycje...

perl jam - nie jestem fanem, ale jak dla mnie było super.

pzdr :)

Awatar użytkownika
Robert Smith Jr.
Japanese Whispers
Posty: 766
Rejestracja: wtorek, 2 grudnia 2008, 16:46
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Heineken Open'er Festival 2010

Post autor: Robert Smith Jr. » piątek, 2 lipca 2010, 16:25

robert...p pisze:b...l był z wejściem. przynajmniej od strony parkingu. prawie 2 godz. czekania na wyminą biletu elektronicznego, ok. 1,5 papierowego. byłem ok. 19.15 a wchodziłem koło 21. porażka :? - 4 stanowiska do wydawania opasek. nigdy czegoś takiego wcześniej nie było.
najlepszemu festiwalowi nie powinno coś takiego się przydarzyć :( mam opory by zachęcać innych na kolejne edycje...

perl jam - nie jestem fanem, ale jak dla mnie było super.

pzdr :)

W dwóch ostatnich latach wyglądało to lepiej. Inna sprawa, że w Gdyni wymianą biletu na opaskę zajmowałem się rano :D
Kocham Boba !!!

Awatar użytkownika
Nell
Concert - The Cure Live
Posty: 1388
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 18:19
Numer gadu-gadu: 8089586

Re: Heineken Open'er Festival 2010

Post autor: Nell » piątek, 2 lipca 2010, 21:25

Ja rok temu wymianą zajmowałam się po południu i też nie było żadnych problemów, dlatego też dziwią mnie informacje dochodzące z Babich Dołów w tym roku...
Lost forever in a happy crowd

Awatar użytkownika
robert...p
Faith
Posty: 417
Rejestracja: środa, 15 października 2003, 10:26
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: neverland

Re: Heineken Open'er Festival 2010

Post autor: robert...p » sobota, 3 lipca 2010, 10:15

Robert Smith Jr. pisze:
robert...p pisze:b...l był z wejściem. przynajmniej od strony parkingu. prawie 2 godz. czekania na wyminą biletu elektronicznego, ok. 1,5 papierowego. byłem ok. 19.15 a wchodziłem koło 21. porażka :? - 4 stanowiska do wydawania opasek. nigdy czegoś takiego wcześniej nie było.
najlepszemu festiwalowi nie powinno coś takiego się przydarzyć :( mam opory by zachęcać innych na kolejne edycje...

perl jam - nie jestem fanem, ale jak dla mnie było super.

pzdr :)

W dwóch ostatnich latach wyglądało to lepiej. Inna sprawa, że w Gdyni wymianą biletu na opaskę zajmowałem się rano :D
też sobie początkowo plułem w brodę, że nie wymieniłem wcześniej przy dworcu pkp. ale potem ktoś mnie uświadomił. że nie ma co żałować, bo nie mieli tam... skanera :shock: . a bez tego wymiana biletu elektronicznego możliwa nie była... :o a przy wejściach elektroniczne podobno od 16 wymieniali.

pzdr :)

Awatar użytkownika
Robert Smith Jr.
Japanese Whispers
Posty: 766
Rejestracja: wtorek, 2 grudnia 2008, 16:46
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Heineken Open'er Festival 2010

Post autor: Robert Smith Jr. » poniedziałek, 5 lipca 2010, 04:33

robert...p pisze:
Robert Smith Jr. pisze:
robert...p pisze:b...l był z wejściem. przynajmniej od strony parkingu. prawie 2 godz. czekania na wyminą biletu elektronicznego, ok. 1,5 papierowego. byłem ok. 19.15 a wchodziłem koło 21. porażka :? - 4 stanowiska do wydawania opasek. nigdy czegoś takiego wcześniej nie było.
najlepszemu festiwalowi nie powinno coś takiego się przydarzyć :( mam opory by zachęcać innych na kolejne edycje...

perl jam - nie jestem fanem, ale jak dla mnie było super.

pzdr :)

W dwóch ostatnich latach wyglądało to lepiej. Inna sprawa, że w Gdyni wymianą biletu na opaskę zajmowałem się rano :D
też sobie początkowo plułem w brodę, że nie wymieniłem wcześniej przy dworcu pkp. ale potem ktoś mnie uświadomił. że nie ma co żałować, bo nie mieli tam... skanera :shock: . a bez tego wymiana biletu elektronicznego możliwa nie była... :o a przy wejściach elektroniczne podobno od 16 wymieniali.

pzdr :)

Jest to jakiś temat do przemyśleń na przyszłość. Jak się da to unikać biletów elektronicznych :D
Kocham Boba !!!

Awatar użytkownika
robert...p
Faith
Posty: 417
Rejestracja: środa, 15 października 2003, 10:26
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: neverland

Re: Heineken Open'er Festival 2010

Post autor: robert...p » poniedziałek, 5 lipca 2010, 13:30

kończąc temat wpadek organizacyjnych.
ok. zdarza się. kolejne 3 dni były OK.
no ale na początku wtopa. wkurzeniu ludzie - niezadowoleni klienci którzy zapłacili kupę kasy za towar najwyższej jakości.
co powinien zrobić sprzedawca? minimum przyzwoitości nakazuje po prostu przeprosić. a co powiedział nasz "sprzedawca"?
"Nie zmienimy formuły. Na festiwal trzeba przyjeżdżać wcześniej, tak jest wszędzie. To nie filharmonia. Jak komuś to nie odpowiada, może wybrać inną imprezę." :shock: :?
gdzieś już to słyszałem:
"Kierownik szatni: ... Ja tutaj jestem kierownikiem tej szatni! Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?
Szatniarz (do kierownika szatni): Cham się uprze i mu daj. No skąd ja wezmę, jak nie mam!"
bareja wiecznie żywy :evil:

a muzycznie? sporo plusów:
- peral jam
- massive attack (choć trochę deja vu)
- kasabian
- archive
- hot chip
i największe zaskoczenie in plus matisyahu :!:
choć w sumie muzycznie dla mnie osobiście był to najsłabszy opener.

generalnie kredyt zaufania jakim obdarzałem co roku organizatorów się zmniejszył. i za kilka miesięcy się zastanowię zanim w ciemno kupie bilet.

pzdr 8)

ps. dobrze że dziś zaczynam urlop. będzie kiedy odespać :)

Awatar użytkownika
AgentCooper
Concert - The Cure Live
Posty: 1284
Rejestracja: niedziela, 6 lipca 2003, 12:40
Lokalizacja: Warszawa

Re: Heineken Open'er Festival 2010

Post autor: AgentCooper » poniedziałek, 5 lipca 2010, 13:58

Nie bylem ale podziele się wrażeniami swojej lepszej połowy która zaliczyła cały festiwal.

1. Opener fajną imprezą jest, ale....przez to, że jest to miejsce trendy na którym trzeba być niekoniecznie muzyka jest tam najważniejsza. Część publiczności jest nieco przypadkowa

2. Muzycznie - numero uno Skunk Anansie (ale to chyba w większości relacji się pokrywa), świetny koncert Grace Jones (choć podobno po 2o minutach w namiocie zrobiło się nieco pustawo), b. dobry Pearl Jam, nieco rozczarowujący Archive, ale to chyba nie jest wykonawca na taki zlot...reszta - festiwalowo czyli zgodnie z oczekiwaniami 0 fajna zabawa ale bez spcjalnych odlotów:)

Awatar użytkownika
robert...p
Faith
Posty: 417
Rejestracja: środa, 15 października 2003, 10:26
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: neverland

Re: Heineken Open'er Festival 2010

Post autor: robert...p » poniedziałek, 5 lipca 2010, 14:47

AgentCooper pisze:1. Opener fajną imprezą jest, ale....przez to, że jest to miejsce trendy na którym trzeba być niekoniecznie muzyka jest tam najważniejsza. Część publiczności jest nieco przypadkowa
i to chyba dość spora część...

ODPOWIEDZ