BERLIN 28 sierpnia

Informacje o koncertach, festiwalach oraz o imprezach organizowanych przez fanów.
Awatar użytkownika
krzychal
Three Imaginary Boys
Posty: 62
Rejestracja: piątek, 24 listopada 2006, 10:14
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: wolomin
Kontakt:

Re: BERLIN 28 sierpnia

Post autor: krzychal » piątek, 6 czerwca 2008, 12:21

eljanusz pisze:pojebani niemcy, maja the cure jak tylko wyruszaja koncertowac i nie potrafia docenic! dla mnie to byl zwykly piknik festynowy, piwo i budki z jedzeniem i obrzerajacy sie uczestnicy konceru :( , nawet gdy koncert trwal nie przeszkadzalo to niektorym w konsumpcji, ja bylem pod scena ale znajomi zostali z tylu na siedzeniach i obok nich degustacja i rozmowy trwaly w najlepsze. to te niemile wspomnienia ale pierwszy raz w nowym skladzie dobrze bylo zobaczyc zespol, muzycznie bylo naprawde super-wysmienicie, tylko 3 bis skromny, tylko Wiara, liczylem ze przed typowym kjurowym zakonczeniem bedzie cos wiecej!
na dm jest tak samo. mozna oszalec.

Awatar użytkownika
merigold
Pornography
Posty: 468
Rejestracja: czwartek, 1 kwietnia 2004, 13:37
Numer gadu-gadu: 3003418
Lokalizacja: trójmiasto
Kontakt:

Re: BERLIN 28 sierpnia

Post autor: merigold » czwartek, 19 czerwca 2008, 21:45

Dlatego cieszmy się , że my nie mamy takiego przesytu i umiemy docenić to co mamy :twisted:

Awatar użytkownika
Robert Smith Jr.
Japanese Whispers
Posty: 770
Rejestracja: wtorek, 2 grudnia 2008, 16:46
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: BERLIN 28 sierpnia

Post autor: Robert Smith Jr. » sobota, 27 grudnia 2008, 05:47

Ten festyn w Berlinie to był Mój pierwszy koncert The Cure i faktycznie raziła piknikowa atmosfera !
Jak grały te nudne support-y w tym nagrzanym przez słońce amfiteatrze to nawet trochę snu złapałem ale jak zabrzmiały pierwsze dżwięki TC to pognałem pod scenę galopem. Gdyby nie Shortcut to samemu ciężko by było się tam udać a raczej zmobilizować... Los chciał żeby Moje drugie spotkanie z TC znowu odbyło się w Berlinie w towarzystwie Niemców którym The Cure najwyrażniej już się znudziło i to było widać przy obu Berlińskich przygodach... :|
Kocham Boba !!!

ODPOWIEDZ